Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
832 posty 5387 komentarzy

Serendipity

Andy-aandy - Niezależny wędrownik po necie, czasem komentujący... ———————————————— Ekstraktem komunizmu i jego naturą, tak samo jak naturą każdego komunisty i lewaka są: nienawiść, mord, rabunek, okrucieństwo i donos

"Gazeta Polska": Rosyjska agentura w Polsce ukrywa prawdę o Smoleńsku. Rozmowa z amerykańskim generałem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Działający w Polsce na rzecz rosyjskich interesów: agenci wpływu, szpiedzy, sabotażyści poumieszczany w mediach, na uczelniach, w Kościele, siłach zbrojnych, służbach specjalnych, wymiarze sprawiedliwości i resortach rządowych...


Zdjęcie: Początek badania wraku samolotu zgodnie z normami międzynarodowymi oraz standardami cywilizacyjnymi...
 

"Gazeta Polska": Rosyjska agentura w Polsce ukrywa prawdę o Smoleńsku. Rozmowa z amerykańskim generałem

 
Nieprzeprowadzenie gruntownego śledztwa czyni z polskich władz wspólników zbrodni i jest aktem podległości wobec Rosji. To obraza dla polskiego honoru, wrtości i historii.
Władze w Warszawie, legitymizując sprzeczną z dowodami rosyjską wersję katastrofy, dokonują aktu kolaboracji - mówi Walter Jajko, emerytowany generał amerykańskich Sił Powietrznych, były doradca sekretarza obrony USA ds. wywiadu, w rozmowie z „Gazetą Polską”.
 
 
Niezdecydowanie Baracka Obamy w sprawie Syrii odbierane jest przez wielu komentatorów jako objaw słabości USA. Czy Rosja, coraz aktywniejsza na Bliskim Wschodzie i w Europie Środkowo-Wschodniej, może wkrótce zastąpić Amerykę w roli światowego żandarma?
Rosja nie jest zainteresowana rolą żandarma, lecz umacnianiem swoich wpływów w poszczególnych częściach świata. Dobrym przykładem są tu państwa dawnego Układu Warszawskiego, w których Moskwa od wielu dziesięcioleci chce zapewnić sobie „uprzywilejowaną pozycję”, co jest eufemistycznym określeniem agresywnej kontroli nad tymi terytoriami.
 
Może jej się to w najbliższym czasie powieść?
To zależy w dużej mierze od postawy tych państw. "Bliska zagranica" pojęcie z upodobaniem używane przez Kreml, powinno być prawdziwe tylko w wymiarze geograficznym, a nie politycznym. Ostry sprzeciw wobec imperialnej polityki Rosji to podstawowy narodowy obowiązek każdego prawdziwego polityka z krajów dawnego bloku wschodniego, od Estonii po Mołdawię.
 
Ważna jest też polityka Unii Europejskiej. W jej interesie powinno leżeć podtrzymywanie i gwarantowanie suwerenności każdego z tych państw oraz obrona ich przed wpływami rosyjskimi. Niestety, unijna dyplomacja ogranicza się często do retoryki, a sama UE jest klubem dyskusyjnym dla biurokratów. Putin może wkrótce potraktować Unię jak niegdyś Stalin papieża, stawiając pytanie: „Ile macie dywizji?”. A odpowiedź instytucji, której Polska powierzyła swoją przyszłość, będzie zatrważająca. Poleganie tylko na Unii i całkowite podporządkowanie się jej strukturom nie jest więc zbyt rozsądne. Źródło realnej siły tkwi w NATO – oczywiście jeśli członkowie Paktu Północnoatlantyckiego zgodzą się, by dominującą w nim rolę odgrywały Stany Zjednoczone, i by przestał on być fasadową instytucją. A to nie jest wcale takie pewne, bo Europa – zajęta swoimi, nieraz zupełnie wydumanymi sprawami – wcale nie kwapi się do polityki konfrontacyjnej wobec Moskwy.
 
Czy zmiany na Bliskim Wschodzie mają znaczenie dla Polski i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej?
Geopolityczne przemiany na tamtym obszarze, których wspólnym mianownikiem jest przecież powrót Rosji jako ważnego gracza regionalnego, są dla Polski bardzo niebezpieczne. Moskwa po serii dyplomatycznych sukcesów czuje się znacznie pewniej, co skłoni ją do bardziej agresywnych posunięć w Europie. Będą podejmowane próby wojen handlowych, naciski polityczne, można spodziewać się też straszenia bazą wojskową w Kaliningradzie. Syryjska kompromitacja Obamy będzie tylko zachęcać Putina do takich działań.
 
Prezydent Rosji jest też zachęcany do takich działań przez polskie władze, które w kwestii katastrofy smoleńskiej postępują tak, jak tego chce Kreml.
Cele i rezultaty tego, co stało się w Smoleńsku, w wymiarze moralnym i politycznym odpowiadają ludobójstwu polskich elit intelektualnych, wojskowych i arystokratycznych dokonanemu przez nazistowskie Niemcy i sowiecką Rosję – oczywiście zachowując właściwe liczbowe proporcje. Dlatego to polskie władze, zanim zrobi to ktokolwiek inny, powinny zadbać o dogłębne zbadanie katastrofy smoleńskiej. Jeśli bowiem Warszawa wykazuje obojętność wobec tej tragedii, dlaczego przejmować by się nią miały inne rządy?
 
Nieprzeprowadzenie gruntownego śledztwa czyni z polskich władz wspólników zbrodni i jest aktem podległości wobec Rosji. To obraza polskiego honoru, wartości i historii. Władze w Warszawie, legitymizując sprzeczną z dowodami rosyjską wersję katastrofy, dokonują aktu kolaboracji, a postawa polskiego rządu i sejmowej większości pokazuje, że Rosja może liczyć na uprzywilejowaną pozycję w polskiej polityce wewnętrznej i zagranicznej. Katarzyna Wielka byłaby zadowolona z takiej sytuacji.
 
Da się to zmienić?
Polskie życie polityczne powinno zostać oczyszczone z moralnej dwuznaczności. Mówię tu o ludziach działających w Polsce na rzecz zabezpieczania rosyjskich interesów: agentach wpływu, szpiegach, sabotażystach poumieszczanych w mediach, na uczelniach, w Kościele, siłach zbrojnych, służbach specjalnych, wymiarze sprawiedliwości i resortach rządowych. Osoby te powinny zostać zidentyfikowane i usunięte ze swoich stanowisk oraz z życia publicznego. To bowiem głównie ich zgubne działania doprowadziły do tego, że Polska zaakceptowała spreparowaną przez Kreml wersję wydarzeń w Smoleńsku, których efektem była śmierć elity obozu niepodległościowego. Nie ma szans, by Polska prowadziła realistyczną i zgodną z interesem narodu politykę zagraniczną, dopóki polskie życie polityczne psute jest przez zdrajców.
 
Całość wywiadu w tygodniku „Gazeta Polska”
//niezalezna.pl/47354-rosyjska-agentura-ukrywa-prawde-o-smolensku-rozmowa-z-amerykanskim-generalem
 

 
Gen. Walter Jajko – wykładowca nauk o obronności w prestiżowym waszyngtońskim Institute of World Politics, emerytowany generał sił powietrznych USA. Jako żołnierz służył w lotnictwie USA i jednostkach wywiadowczych. Był strategiem i analitykiem ds. Związku Sowieckiego oraz Układu Warszawskiego w amerykańskich siłach powietrznych. W latach 1994–1998 był doradcą sekretarza obrony ds. służb specjalnych, nadzorującym pracę wszystkich agencji wywiadowczych USA.
 
Autor publikacji m.in. na temat służb specjalnych, geopolityki, Rosji, Powstania Warszawskiego oraz udziału polskich lotników w bitwie o Anglię podczas II wojny światowej.

Wrak samolotu dokładnie składany po katastrofie ze wszystkich części jakie znaleziono — w celu zbadania przyczyn tej katastrofy.

Porównaj powyższe zdjęcia z rozbitym wybuchem wrakiem TU-154M — tuż po upadku celowo niszczonym, zgodnie z rozkazem rosyjskich zbrodniarzy.

Dobrze płatny, zawodowy propagandzista Tuska — czyli zbolszerwizowny prymityw Lasek mówi w filmie: Nic mi nie wiadomo, żeby wrak był cięty... [sic!]

 

KOMENTARZE

  • @fan-wolności 10:50:02
    napisał:
    "części wraku ważących po kilkadziesiąt ton"

    Rozumiem waszą prymitywną opinię towarzyszu politruku! Prikaz to prikaz!

    A za te typowe bolszewicko-rosyjskier łgarstwa o smoleńskiej tragedii oraz tym opisanym wspaniałym "poziomem życia" w Rosji (chyba że tow. Putina i jego politruków), czyli prymitywną propagandę

    — BAN

    *
  • @fan-wolności 10:50:02
    napisał:
    "To typowe zadanie izraelskiego wywiadu w Polsce.

    A wy prymitywny towarzyszu reprezentujecie rosyjkie interesy i wypisujecie tu typowe sowiecko-rosyjskie łgarstwa — że wszyscy, którzy się z opinią agentury rosyjsiej nie zgadzają są z "izraelskiego wywiadu"...

    Zresztą musi to jednak być znakomity wywiad, bo — zgodnie z opinią antypolskiej i rosyjskiej agentury w PRL-bis — służy mu ładnych parę milionów POLSKICH PATRIOTÓW...

    Witold Gadowski
    - Tajne przez poufne, czyli o specsłużbach sowieckich (na tutejszym portalu także...)

    https://www.youtube.com/watch?v=O_zMR3P_MwQ&feature=player_embedded
  • @Andy
    Nie szkoda Panu czasu na ten bolszewicki portal?
    Towarzysz "fan-wolnosci" juz sie okreslil na samym poczatku.
    Pzdr.
  • @Andy-aandy 11:23:26
    Tutaj faktycznie jest multum ruskich trolli :)
    Zagęszczenie, że hohohoooo
    Można ubliżać wszystkim po kolei, ale na hasło "ruskie do domu" albo oddajcie wrak, zlatują się tłumy ich obrońców...
    Nawet jakąś cywilizację co niektórzy chcą tworzyć :)
    Żeby nie to, że to straszne, byłoby śmieszne ....
  • @Andy-aandy 11:39:18
    Istotnie,jest kilku blogerow,ktorych watro czytac.Tych mozna policzyc na palcach.
    Zarzad i cala reszta to ruska agentura.
  • @Astra 11:34:24
    W tej chwili cały nacisk jest kładziony na S24 ! Co tam sie dzieje ?!
    Ujawniają się całe drużyny, przedtem legalizujące się miałkimi tekścikami.
  • spór o kaszankę...
    http://argo.neon24.pl/post/81392,skad-sie-biora-lemingi


    http://argo.neon24.pl/post/78652,kilka-dowodow-na-rzady-rosyjskiej-agentury-w-polsce
  • @Andy-aandy & Robert.K
    Praca na "wysunietej placówce" daje wiele satysfakcji.
  • @Andy-aandy 13:18:12
    http://wtemaciemaci.salon24.pl/294911,dno-i-pol-metra-mulu Pozdrawiam.
  • Autorze.
    [Gen. Walter Jajko – wykładowca nauk o obronności w prestiżowym waszyngtońskim Institute of World Politics, emerytowany generał sił powietrznych USA. Jako żołnierz służył w lotnictwie USA i jednostkach wywiadowczych. Był strategiem i analitykiem ds. Związku Sowieckiego oraz Układu Warszawskiego w amerykańskich siłach powietrznych. W latach 1994–1998 był doradcą sekretarza obrony ds. służb specjalnych, nadzorującym pracę wszystkich agencji wywiadowczych USA. Autor publikacji m.in. na temat służb specjalnych, geopolityki, Rosji, Powstania Warszawskiego oraz udziału polskich lotników w bitwie o Anglię podczas II wojny światowej] - Problem Polski polega na tym, że na jedno wolne miejsce zdrajcy zgłasza się dziesięciu chętnych. Taka już jest natura tego narodu. ( cytat Józefa Piłsudskiego: Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy!). Wiarygodna, bo diagnozy dokonuje były doradca sekretarza obrony USA ds. wywiadu, jest sekwencja w sprawie moralnej dwuznaczności w Polsce. Możliwe, że Amerykanie to i owo wiedzą na ten temat, ale i tak poza emerytowanymi wyjątkami, które zawodowo już nic nie mają do stracenia, USA nie pomoże Polsce w tej kwestii. Rosja współcześnie rozdaje polityczne karty i de facto w tym sezonie już kilka razy dała do zrozumienia USA, kto aktualnie ma największe wpływy w strefie europejskiej i nie tylko. Z drugiej strony sympatyczna i jednocześnie bezwzględnie konsekwentna w dążeniu do hegemonii Niemiec, kanclerz Merkel oraz niemieckie lobby i prasa wspierające każdy nonsens nawet, podporządkowanemu Niemcom, Tuska. Oprócz tego zagwozdki typu prof. Rońda. Taka jest rzeczywistość mająca wpływ na politykę nie tylko zagraniczną, Polski. Dowodem potwierdzającym komentarz generała m.in. są fakty:przekopania ziemi na 1m.,trzykrotny pomiar pancernej brzozy,wrak samolotu i rejestratory na terenie Rosji pod czułym okiem czekistów.Trzeba być wyjątkowym naiwniakiem żeby uwierzyć w raport Anodyny i oparty na nim raport Millera. Były doradca sekretarza obrony USA d.s. wywiadu, generał Jajko w tym wywiadzie praktycznie potwierdził, że polski Prezydent i delegacja na obchody rocznicy zamordowania przez Rosjan tysięcy Polaków w Katyniu, została w Smoleńsku zgładzona. Nikt bowiem na tym szczeblu polityczno wojskowym w takim kraju jak USA nie rzuca słów na wiatr. Generał musi mieć wiedzę, jeśli mówi w ten sposób o Smoleńsku. Od Polaków jedynie zależy, czy obcy będą mogli decydować o tym, kto w Polsce ma sprawować władzę, czy Polska ma mimo wszystko prawo być wolnym państwem, a Polacy wolnym narodem. Dlaczego jesteśmy takimi głupcami, że tego nie zauważamy??? Przecież to się prędzej, czy później, ale MUSI zemścić. Tak było w historii zawsze! Dlaczego nie chcemy się ratować? Dlaczego nie doceniamy tych polityków, którzy kierują się polską racją stanu? Dlaczego uważamy, że złodzieje i prostytutki muszą stanowić elitę społeczeństwa??? Kim my w zasadzie jesteśmy??? Z wypowiedzi generała wynika, że wśród Amerykanów znana jest inna prawda o Smoleńsku , taka która zasadza się o watek kryminalny a konkretnie zbrodniczy. Są więc świadkowie, są więc dowody przedstawiające inną prawdę o śmierci polskiej elity z obozu narodowościowego , którą to prawdę usilnie próbuje się w Polsce i w Rosji tuszować. To tłumaczy znikniecie zdjęć satelitarnych przysłanych przez Amerykanów i dotyczących zdarzenia na lotnisku Siewiernyj.To tłumaczy wiele innych niewyjaśnionych dotąd okoliczności .Jednak jak wspomniał generał - to my Polacy musimy w pierwszej kolejności zrobić porządek wśród "swoich" . Być może wtedy i świat nam pomoże !!! Niestety, generał ma 100% racji. Panie generale kogo pan ma na myśli? bo tych zdrajców to mamy POd dostatkiem. Najgorsi siedzą najwyżej czy najniżej? Kto zgadnie? Dzisiejsza Polska to tylko POlsza a o ministrach decyduje tylko Kreml. Niestety "Polska straciła honor" tak napisał Aleksander Ścios gdy 'wybrano' 'demokratycznie' Komorowskiego ma prezydenta Polski. Dalej p.SCIOS pisze: "boje się tego nieuka co on zrobi z państwem polskim". Ja też się boję, Komorowskiego od czasu kiedy blogerzy i historycy napisali,że on pochodzi z Litwy od Szczynukowów.....tzw. litwaków, czyli żydowskiej biedoty. W Polsce jest ogromny deficyt prawdziwych patriotów. Przecież bez dekomunizacji ( a tak naprawdę w 90% działacze PZPR byli zdrajcami polskiej racji stanu)nie będzie prawdziwej niepodległej Rzeczypospolitej. Możemy wszystko spłycić do poziomu walki politycznej pomiędzy PO-PiS, jak to robi PO, ale tak naprawdę partyjność ma drugorzędne znaczenie, bo w wolnymi i niezależnym Państwie w obliczu takiej katastrofy jaką był Smoleńsk każda partia polityczna której leży na sercu dobro Ojczyzny powinna dążyć do wyjaśnienia ponad wszelką wątpliwość okoliczności wypadku, a tak niestety nie jest. I nie chodzi tu o to że mamy udowadniać że był zamach (bo może był a może nie był) ale śledztwo powinno być perfekcyjnie przeprowadzone. W każdym innym Państwie (niepodległym) wszyscy mogący cokolwiek wnieść w sprawie śledztwa byli by zaangażowani, zajmował by się tym zespół 100-200-500 specjalistów a u nas ... śledztwo jest prowadzone tak jakby chodziło o wykrycie złodzieja 5 kurczaków z kurnika a nie śmierci Prezydenta i elity Państwa.... Panie Tusk wstyd... wygląda to jak zdrada, nawet jeśli pobudki pana są tylko polityczne. We wszystkich DEMOLUDACH (wyjątek NRD) mamy TEN SAM SCENARIUSZ! ZSRRbis pozostawił AGENTURĘ i rządzi zza węgła! Czy jest na to lekarstwo? OCZYWIŚCIE, ŻE JEST I TO BARDZO PROSTE! MUSIMY POMÓC OPOZYCJI PRZEJĄĆ WŁADZĘ i żądać, żeby opozycja przeprowadziła GRUNTOWNĄ I BEZWZGLĘDNĄ LUSTRACJĘ! Wszystkie ręce na pokład!!! Jest gorzej niż pan generał myśli. Bez udziału zdrajców z III Targowicy ten zamach nie mógłby się udać. Sam Putin nie mógł wysłać do swoich kagiebowskich firm polskich samolotów, nie mógł "zmontować" delegacji z prawie kompletem polskich przywódców i zaledwie kilkoma, i to mniej znaczącymi, osobami ze strony zdrajców, nie mógł wysłać do swojej pułapki tego samolotu. TEN ZAMACH MÓGŁ SIĘ UDAĆ TYLKO PRZY WSPÓŁDZIAŁANIU Putina Z TUBYLCZĄ MAFIĄ OKUPUJĄCĄ STOŁKI! Jesteśmy sztucznym tworem występującym na mapie. Istniejemy dzięki Stalinowi. Okupant zrozumiał, że czasy się zmieniły i na siłę nas nie rusyfikuje tylko dąży do ekonomicznej zapaści III RP/PRLbis (republiki Kiszczaka). Jarosław Kaczyński już dawno mówił o kondominium ale wówczas TVN nabijał się z niego. Gra pozorów trwa w najlepsze. Zabójstwo delegacji prezydenckiej jest przykładem działania zdrajców na najwyższych szczeblach republiki zbrodniczej sowieckiej żydobolszewickiej Kiszczaka. Jeśli rząd będzie robić tak dalej to wielu ludzi przy urnach wyborczych nie zobaczycie. Sami się będziecie wybierać. W sumie nie po to PKW szkoli się w Moskwie. Na koniec radzę przeczytać wszystkim książkę K. Balińskiego - "MSZ polski czy antypolski", jest w księgarnia Naszego Dziennika, w empiku jej nie znajdziecie. Ps. Żebyśmy wiedzieli o czym mówimy . WIKI. „Zdrada stanu – przestępstwo, zbrodnia godząca w najistotniejsze interesy państwa, jak udział obywatela w działaniach przeciw własnemu krajowi, próba obalenia jego rządu poprzez zamach stanu, uczestnictwo w działalności zmierzającej do uszczuplenia terytorium państwowego, próba zabójstwa głowy państwa. „ Problematykę zdrady stanu regulują art. 127 i 128 Kodeksu karnego, ale tylko w zakresie pozbawienia niepodległości lub oderwania części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju. Poza tym można bezkarnie zdradzać w majestacie prawa tzn. godzić w najistotniejsze interesy państwa jak udział obywatela w działaniach przeciw własnemu krajowi. I to się robi . Premier mówi - Polskość to nienormalność. A teraz co najciekawsze w tym wszystkim , tego prawa nie można było napisać tak ani zmienić obecnie, aby karało zdrajców, z tego prostego powodu bo by zabrakło więzień dla tych zdrajców działających na szkodę państwa. Obecnie szkodników tych nie można nawet postawić przed Trybunałem Stanu. Polsce potrzebne są PRAWDZIWE Polskie sądy, które zaczną wydawać wyroki śmierci za ZDRADĘ STANU!
  • @Kula Lis 62 19:41:13
    Witaj. Dokładnie tak. Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 19:41:13
    5
  • @Repsol 21:08:48
    Skandaliczna dekonspiracja kontrwywiadu wojskowego. Szpieg wysłany pod własnym nazwiskiem do Smoleńska został przejęty przez Rosjan i zamknięty w szopie. http://wpolityce.pl/wydarzenia/65163-skandaliczna-dekonspiracja-kontrwywiadu-wojskowego-szpieg-wyslany-pod-wlasnym-nazwiskiem-do-smolenska-zostal-przejety-przez-rosjan-i-zamkniety-w-szopie czyli> BRATERSTWO WYROSŁE Z KRWI - A.Ścios / Wczorajszy wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie Tomasza Turowskiego, może stanowić jedno z najważniejszych wydarzeń przybliżających nas do oceny okoliczności związanych z tragedią smoleńską. Orzeczenie S.A. zdaje się potwierdzać, że postać ambasadora tytularnego w Moskwie stanowi klucz do zrozumienia procesów zapoczątkowanych na długo przed dniem 10 kwietnia 2010 roku. Tomaszowi Turowskiemu możemy przypisać rolę inicjatora i moderatora procesu „zbliżenia” polsko-rosyjskiego. Wynika to z jego aktywności w latach 2007-2010 i bliskich związków z moskiewską Akademią Ekonomii i Prawa (MAEiP). / ... / Gdyby tak było, należałoby całkowicie zweryfikować ocenę aktywności Turowskiego w latach 2007-2010 oraz w zupełnie innym świetle spojrzeć na jego rolę w przygotowaniu wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Ponieważ trudno przypuszczać, by służby sowieckie, a później rosyjskie, nie znały pełnego dossier agenta „Orsoma” – jego nagłe skierowanie na moskiewską placówkę należałoby raczej oceniać, jako nawiązanie szczególnej formy współpracy między służbami III RP, a służbami Federacji Rosyjskiej. Wówczas pojawia się pytanie o rolę Agencji Wywiadu, a generalnie, tajnych służb III RP w całym, wielomiesięcznym procesie „zacieśniania” przyjaźni polsko-rosyjskiej oraz w przygotowaniach zmierzających do tragicznego lotu. Odpowiedź na pytanie: jaką misję wypełniał w tym okresie Tomasz Turowski - może przynieść zasadnicze rozstrzygnięcie również w kwestii odpowiedzialności za śmierć Prezydenta i polskiej elity. Teza, iż ambasador Turowski był czynnym oficerem polskich służb musi prowadzić do wniosków, przy których bledną dotychczasowe ustalenia w sprawie tragedii smoleńskiej , zaś refleksja wynikająca z tej informacji otwiera nas na rzeczywistość, którą tylko niewielu z nas potrafiłoby podźwignąć... Tomasz Turowski podczas wywiadu, jakiego udzielił w dniu 12 kwietnia 2010 roku rosyjskiemu radiu FINAM FM powiedział: „I Rosja, i Polska należą [...] do tej samej ogromnej judeo-chrześcijańskiej tradycji, a wielkie rzeczy w tej tradycji zawsze rodziły się we krwi. I jestem pewien, że z tej krwi wyrośnie to, na co my wszyscy czekamy - nowe, dobre stosunki pomiędzy Polską i Rosją”. >>> CAŁOŚĆ www.kacpro.blogspot.com >No , proszę ; jesteśmy JEDYNYM krajem na Świecie który nie wysyła na misję tajnych agentów. Zapewne to tak wysoce etycznego z moralnego punktu widzenia..posłużył przykład jawnych agentów , którzy pod swoimi nazwiskami rządzą krajem . Tako OSKAR wysoce się denerwuje jak się go tak nazywa..Woli -Tusk..Taki Bolek, nie lubi jak go zowią Bolkiem ..woli -Wałęsa..A to nie koniec jeszcze bo i Boni..tramwajara i wielu , wielu innych. Nawet przedstawiciel OBCEGO WYWIADU imć pan Dukaczewski szkodzi Polsce pod swoim nazwiskiem..i całe WSI..aż, po naszego bula...Wszystko jawą płynie i jest to moralne...tyle , tylko , że prawdziwi ludzie służb..z moralnością nie mają NIC wspólnego - przeciwnie....Za tą przyczyną, wysyłanie szpiega pod własnym nazwiskiem ..równa się SKAZANIEM owego na więzienie..Chyba, że o to chodziło..Bo był za bardzo patriotyczny.. Zadanie Tuska i spółki między innymi to całkowicie "rozbroić" Polskę.Zaczęło się katastrofą lotniczą na początku 2008r pod Mirosławcem.To widać gołym okiem, był to warunek dojścia tej bandy do władzy w 2007r.
  • @Kula Lis 62 19:41:13 widzę że pan zrozumiał
    Widzę że zrozumiał pan że chodzenie na wybory to kolaboracja z tym systemem.Nie ma róznicy czy to PO czy PiS,czySLD czy PSL.To są antypolskie i antyobywatelskie partie- mafie.Niech się sami wybierają jak sa tacy pewni siebie. To chodźcie dalej na wybory do europarlamentu, senatu sejmu i przezydenckie i wybierajcie żydów. Polaków ,patriotów na partyjnych listach wyborczych żydowskich partii -mafi poprostu nie ma. Jeśli są jacyś Polacy to są to kundle. Uczciwy patriota ,Polak nie chciał by z tą żydowską chołotą mieć nic do czynienia. Przyjdzie taki dzień że Polacy nie wytrzymają i nastąpi dzień zapłaty.Na latarniach będą wisieli zdrajcy a komu z żydów uda się uciec z Polski ten ocali swoje życie ale nie na długo.Polski wywiad znajdzie każdego zaprzańca który brał udział w zniewalaniu Narodu Polskiego .JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA Chodzenie na wybory i głosowanie na żydowskie partie to kolaboracja z żydami i będzie karana przez Polskie Państwo Podziemne. .Niech każdy kto będąc radnym w żydwoskiej partii PiS,PO,SLD,PSL czy RP dobrze się zastanowi.Jest jeszcze czas do wyborów aby zrezygnować ze współpracy z żydami i przejść na strone Narodu.Potem już będzie za póżno.Będziemy publikować nazwiska i zdjęcia zdrajców Narodu na internecie.Nie ominie ich kara za zdradę Ojczyzny.Rodacy ,organizujcie się w wyborach samorzadowych.Wybierajcie z pośród siebie najlepszych Polaków na radnych gmin,miast i powiatów.Na wujtów,burmistrzów i prezydentów miast.Odbierzemy władzę partiom żydowskim w samorządach i zmienimy ordynację wyborczą do sejmu na JOW.Zmienimy ustrój polityczny w Polsce.To my Polacy jesteśmy gospodarzami .Nasi goście nie bedą nam mówili jak mamy żyć.Apel o bojkot wyborów znajduje się na stroniewww.stowarzyszeniedemokracjausa.com Stefan Michał Dembowski za ca prezesa Stowarzyszenie Demokracja USA New York http://www.youtube.com/watch?v=6lFN-kQg6lM
  • Wszyscy.
    Obejrzyjcie żydobolszewicki “Dekret o sexie/o wyzwoleniu kobiet” wydany przez żydowskich Komisarzy Ludowych po rewolucji(u nas także miał obowiązywać, ciekaw jestem co na to nasze "piękne" jak noc listopadowa feministki Środa,Szczuka, Senyszyn, etc..?):
    “1. Od 1 stycznia 1918 roku znosi się prawo do stałego związku z kobietami które osiągnęły wiek od 17 do 32 lat.
    Uwaga : wiek kobiety określa się zgodnie z wpisem w paszporcie a wypadku braku tego dokumentu ,wiek na podstawie wyglądu określą komitety dzielnicowe lub starostowie

    2. Dekret nie dotyczy kobiet zamężnych mających pięcioro lub więcej dzieci

    3 .Dotychczasowi właściciele (mężowie ) zachowują prawo do kontaktów z żoną
    uwaga : w przypadku gdyby mąż sprzeciwiał się wejściu w życie tego dekretu utraci to prawo

    4. Wszystkie kobiety których dotyczy dekret przestają być własnością prywatną a stają się własnością klasy pracowniczej

    5. Zarządzanie dystrybucją kobiet powierza się Radom Robotniczym , Żołnierskim i Chłopskim

    6. Obywatele mężczyźni mają prawo do korzystania z kobiet nie częściej niż cztery razy w tygodniu nie dłużej niż trzy
    godziny

    7 Każdy członek pracowniczego kolektywu zobowiązany jest płacić 1 % od swych zarobków na fundusz szkolnictwa

    8. Każdy mężczyzna, chcący skorzystać z narodowego mienia (kobiety) powinien przedstawić zaświadczenie od komitetu związkowego o przynależności do klasy pracowniczej

    9. Mężczyzna nie należący do klasy pracowniczej nabywa prawo do korzystania z kobiety pod warunkiem comiesięcznej składki (punkt7 ) w wysokości 1000 rub.

    10. Wszystkie kobiety uznane tym dekretem jako narodowe mienie otrzymują z funduszu narodowego wsparcie w rozmiarze 280 rub. w miesiąc.

    11. Kobiety zachodzące w ciążę zwolnione są ze swych obowiązków wobec państwa na 4 miesiące ( 3 miesiące do i 1 przed porodem )

    12. Niemowlęta po upływie miesiąca oddają się pod opiekę “Ludowym Żłobkom”, gdzie wychowują się i otrzymują wykształcenie do 17-letniego roku życia

    13. W przypadku urodzenia bliźniaków rodzice otrzymują w nagrodę 200 rub.

    16. Winni rozprzestrzeniania chorób wenerycznych będą stawać przed sądami rewolucyjnymi .

    Radzie poleca się wnosić poprawki i udoskonalać dekret”
    film w rosyjskiej wersji językowej.

    http://chomikuj.pl/olo7070
  • @Kula Lis 62 21:25:07
    Sama prawda, a w mendiach rządowych o tym cisza. Ukłony.
  • @amadeusz2006 21:33:45
    Dlaczego mi na maila nie odpowiedziałeś? pytam
  • @fan-wolności 10:50:02
    Nie wiem czy była tam bomba rakieta czy co tam. Pewnie cos tam było...
    Niemniej jednak wiem jedno- było W CHUJ NIEPRAWIDŁOWOŚCI I KŁAMSTW, KTÓRE DOTĄD WYMAGAJA ODOPOWIEDZI.
  • Ten Dembowski to też na jedno oko ślepy.
    Tylko zydów widzi, jak sowiet.
  • @fan-wolności 10:50:02
    http://el.ohido.siluro.salon24.pl/211354,smiglowiec-ostatnie-brakujace-ogniwo .Tyle w temacie transportu.
  • Wszyscy.
    Udany blef Profesora Rońdy ! Po dzisiejszych wypowiedziach Profesora Rońdy odnoszę wrażenie że nawet on jeszcze nie wie że "blef" u Kraśki a potem kontynuacja "blefu" podczas zeznań w prokuraturze to był strzał w przysłowiową dziesiątkę. Zacznę od początku. Profesor Rońda podczas wywiadu w TVN stwierdził że posiada dokumenty w których jest informacja o tym że TU154 podczas lądowania w Smoleńsku nie zszedł poniżej stu metrów. Nie zszedł bo rozpadł się powyżej tej wysokości na tysiące kawałków. Wniosek nasuwa się tylko jeden. Był wybuch. Czyli zamach lub usterka techniczna. Profesor powtórzył informację podczas przesłuchania w prokuraturze wojskowej... No i tu robi się wesoło. Katastrofa lotnicza w której ginie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej a z nim elita patriotyczna kraju. Prokuratura wojskowa prowadzi "śledztwo". Do tej prokuratury przychodzi Profesor Rońda i informuje śledczych że ma dokumenty będące dowodem że katastrofa pod Smoleńskiem to był zamach i on posiada na to dowód w postaci dokumentów... Cóż powinna wtedy zrobić prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie śmierci najważniejszych osób w państwie ??? Prokuratura prosi o te dokumenty ! Jeśli Profesor odmawia to śledczy żądają wydania tych dokumentów gdyż te dokumenty są dowodem zbrodni,DOWODEM ZAMACHU NA 96 OSÓB z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej na czele. Jeśli Profesor odmawia dalej wydania dowodów świadczących o masowym mordzie pod Smoleńskiem to śledczy z prokuratury wojskowej zatrzymują profesora w areszcie. Składają do sądu wniosek o areszt na trzy miesiące oraz pozwolenie na rewizję w mieszkaniu Profesora, u jego rodziny, przyjaciół i w miejscu jego pracy.A co zrobiła prokuratura??? Nie wiem czy choć wyrazili chęć zapoznania się z dokumentami o których Profesor Rońda podczas przesłuchania twierdził że są dowodem zamachu na 96 osób. Wiem natomiast nie nie starali się tych dokumentów zdobyć . Nie zrobili nic by te dokumenty zdobyć... Pan Profesor Rońda "blefował". To był udany "blef". Prokuratura wojskowa prowadząca śledztwo w sprawie śmierci Polskiej elity pod Smoleńskiem potwierdziła swoim zachowaniem że posiada dowody na to że samolot rozpadł się jeszcze nad ziemią a nie w kontakcie z nią. Dlatego nie byli zainteresowani dokumentami w posiadaniu których był pan Profesor. Przypuszczam jednak że zeznania złożone przez Profesora Rońdę wywołały w prokuraturze dużą burzę i zostało wszczęte śledztwo. Śledztwo w sprawie przecieku z prokuratury dokumentów o rozpadzie samolotu jeszcze nad ziemią.
  • Wszyscy.
    Każdy, kto czyta codzienną prasę, Wie, że to zdarza się w świecie czasem… Amerykanie trąbią co chwila, Że ruskich szpiegów precz wyrzucili! Kanadyjczycy i ci z Albionu Też wydalają rosyjskich „szpionów”… Ściga ich Grecja, Japonia, Peru, Tropią ich Chiny, Niemcy, Kamerun, Australia czasem któregoś złapie, James Bond ich goni (aż się zasapie)! A u nas cisza… A u nas spokój… Generał z nudów skreśla sudoku, Kontrwywiadowcy (panowie, damy) Ziewają niczym hipopotamy… Emeryt (ze służb) czasem się ocknie, Sztandar gwiaździsty widząc za oknem. „Zdrada!” – zakrzyknie – „Stop imperializm!” A potem przyśnie. I marzy dalej, Że Kloss… Marusia… Szarik… Pancerni… Że towarzysze – mierni, lecz wierni… Tak w tym letargu trwamy i trwamy… Strusie, lemingi… Solo, parami… Lat przeminęło dwadzieścia cztery; A tu sielanka. Nic. Pustka. Zero. Świat ściga szpiegów – od Alp po Synaj. Wszędzie łapanki… Wszędzie zadyma… Lecz nas ten temat wcale nie kręci; Agenci z Rosji? Skąd! Rezydenci…
  • @Kula Lis 62 21:25:07
    Tacy FACHOWCY sterują naszym krajem od 1944 r. Rezultaty są widoczne po przekroczeniu granicy. Europejski trzeci świat. Nie dziwią mnie młodzi ludzie uciekający z tego skansenu antycywilizacji.
  • @Kula Lis 62 19:41:13
    GEN.WALTER JAJKO MA W STU PROCENTACH RACJĘ ! Jego analiza tego co działo się w Polsce po tragedii smoleńskiej i co się dzieje do dzisiaj , jest obrazą polskiego honoru i historycznej wartości . Rząd Polski jest wspólnikiem zbrodni i służalczości putinowskieej Rosji . Dopóki władza jest w rękach zdrajców , Polacy nie będą w stanie ukarać winnych tragedii smoleńskiej .
  • @Kula Lis 62 09:13:13
    Dopóki władza jest w rękach zdrajców , Polacy nie będą w stanie ukarać winnych tragedii smoleńskiej . Dokładnie tak. Pozdrawiam.
  • Wszyscy.
    Prof. Chris Cieszewski: smoleńska brzoza była złamana już 5 kwietnia! Przełomowa analiza zdjęć satelitarnych ze Smoleńska http://wpolityce.pl/wydarzenia/65203-chris-cieszewski-smolenska-brzoza-byla-zlamana-juz-5-kwietnia-przelomowa-analiza-zdjec-satelitarnych-ze-smolenska http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/88/ef/88efb07c1bac6c35360625d8a8490671.jpg Szanowni Państwo. Kto nie widział rewelacyjnej wielowątkowej prezentacji Chrisa Cieszewskiego ten wiele stracił( ale do nadrobienia bo ten materiał jest już w internecie). Fachowiec rozniósł brzozową bujdę MAK na strzępy. Jego prezentacja była bardzo dokładna tropił i pokazał to, krok po kroku. Przygwoździł ich żelaznymi argumentami. Nie sposób tego streścić. To trzeba zobaczyć bo to znakomite jest.Uprzedzając atak na kompetencje Prof. Cieszewskiego - pracownik badawczy  Warnell School of Forestry and Natural Resources, Univ. of Georgia (Ateny, Georgia), naczelny redaktor dwóch  komitetów redakcyjnych międzynarodowych czasopism naukowych, recenzent dla 23 innych międzynarodowych magazynów branżowych. Jest fundatorem międzynarodowego pisma 'Mathematical and Computational Forestry and Natural Resource Sciences', organizacji zawodowej Southern Mensurationists zrzeszającej specjalistów od biometrii, współfundatorem międzynarodowego pisma 'Biometry, Modelling and Information Sciences”. Publikacje: ponad 120 artykułów naukowych, cytowania: ponad 750 razy.

    CHRIS CIESZEWSKI wykorzystał do zbadania złamanej wcześniej brzozy przyrządy takie same przy pomocy których analizuje się zdjęcia z kosmosu,można wtedy stwierdzić rodzaj gazów ,i innych pierwiastków tam występujących ...zajął się zbadaniem soków organicznych które wypływają z każdego drzewa po złamaniu i stwierdził przy pomocy chromatografii i spektroskopii iż stan soków na złamanej części wygląda tak jak zwykle jest 5 dni po złamaniu a wiadomo zdjęcie pochodzi z 10 kwietnia.. a dodatkowo przeprowadził analizę komputerową ze zdjęcia czasu dokonania przełomu tejże brzozy i wyszło mu że tego złamania na pewno nie dokonał przedmiot poruszający się z prędkością 170?(z raportu MAK) 270? km/godz..

    Analiza fotografii satelitarnych poprzedzających katastrofę. "Białe "łaty" widoczne na zdjęciach satelitarnych z 5 kwietnia 2010 r. Na terenie katastrofy to nie jest naturalny śnieg - wynika z ustaleń prof. Cieszewskiego, który wraz ze swoim zespołem przeanalizował szereg zdjęć obszaru Smoleńska z kilku lat. Te tajemnicze powierzchnie to, zdaniem prof. Cieszewskiego, coś innego, coś, co musiało zostać stworzone przez człowieka. Trudno jednak na podstawie tej jakości zdjęć określić, co to za przedmioty lub materiał. Śnieg powinien na kolejnych zdjęciach pozostawić ciemne plamy. Najprawdopodobniej było to coś ukrytego pod odblaskowymi płachtami wyglądającymi jak śnieg - konkluduje prof. Cieszewski. Warto sprawdzić, co takiego mogło być pod tymi maskownicami - twierdzi naukowiec." Ma rację mgr inż Cierpisz, to były szczątki innej Tutki przykryte , czyli maskirowka . Boeing 707 utracił podobny kawałek powierzchni skrzydła jak Tu-154 w Smoleńsku. Został trafiony sowiecką rakietą, stracił 6 m skrzydła, wylądował po godzinie lotu na zamarzniętym jeziorze http://clubs.ya.ru/4611686018427433389/replies.xml?item_no=3498&parent_id=3512 - specjalista laskowy potrafiłby na pewno udowodnić i wyliczyć ,że ten samolot nie miał prawa lecieć i wylądować gdyż wpadłby w szybka beczkę autorotacyjną. Airbus 320-111 ląduje w roku 1988 w lesie. Na pokładzie było 136 osób. Zginęły trzy osoby. http://www.savetubevideo.com/?v=akmH-J-tZbY Katastrofa airbusa w Miluzie to książkowy przykład, który za każdym razem powinien być przypominany Laskowi i jego "ekspertom". Lądujący samolot skosił 300 metrów lasu, nastąpił wybuch paliwa. linka, którego ja podaję otworzyło prawie 6 milionów osób http://www.savetubevideo.com/?v=bzD4tIvPHwE Boeingi uderzające w wieże WTC w NY przebiły kilkadziesiąt stalowych kolumn konstrukcyjnych a Tupolewa w Smoleńsku załatwiło 1 JEDNO drzewko? - http://911review.com/errors/wtc/fires.html Gdyby samolot przeleciał 5-7m nad ziemią, to sąsiadująca z brzozą budka, rozpadłaby się na kawałki, a zalegające obok śmiecie zostały by zdmuchnięte. Na dostępnych zdjęciach budka stoi, a śmiecie leżą obok. Dlatego Rosjanie w try-miga wycieli wszystkie drzewa, zasypali PObojowisko ziemią. No masz, ta brzoza była złamana wcześniej ?! No to nie ma wyjścia, dr Lasek musi poszukać innego zabójczego dla samolotu krzaka. Przykład z naszego "podwórka". Katastrofa w lesie Kabackim w 1987 roku. Las Kabacki po tej katastrofie, wyglądał jak tajga syberyjska po upadku Meteoru Tunguskiego. Samolot ściął skrzydłami z hektar lasu, zanim rozbił się w zderzeniu z ziemią i doszło do eksplozji paliwa dlatego właśnie trzeba było powołać do istnienia zespół Laska - katastrofa smoleńska to przypadek jeden na pierdyliard i taki fachura jak Lasek od zapasów w kisielu musiał się z nim zmierzyć - nikt inny nie da rady (poza red. Kublik i red. Czuchnowskim). katastrofa sprzed kilku lat w Dolomitach, gdy to amerykański samolot wojskowy zerwał statecznikiem ogonowym linę kolejki górskiej. Oto taki samolot EA-6B Prowler http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/69/EA-6B_Prowlers_supporting_Northern_Watch.jpg Kolejka runęła na ziemię, zginęło 20 osób, w tym dwie Polki. Wiecie jak wygląda lina kolejki? Gruba jak wąż 50 mm/5 cm!, do tego skręcona, ma wytrzymać udźwig kilkudziesięciu ton. Samolot zerwał ją a pilot się tłumaczył, że niczego nie zauważył. http://www.savetubevideo.com/?v=AkrHnbWoNn0 Samolot który wylądował w lesie, tym razem pod Moskwą (Tu 204 dnia 22 marca 2010) Zobaczcie co stało się z lasem, w którym wylądował: http://www.savetubevideo.com/?v=AkrHnbWoNn0 Awaryjne lądowanie TU-154 w Republice Komi, pasażerowie poszli na grzyby oczekując na podstawienie następnego samolotu - http://www.savetubevideo.com/?v=fqAA0BMZbOQ
  • Wszyscy.
    Prof. Gieras: "W skrzydłach tupolewa znajdują się baki. Jeśli w Smoleńsku doszłoby do zderzenia z brzozą na ziemi musiałyby być ślady paliwa"
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/65228-prof-gieras-w-skrzydlach-tupolewa-znajduja-sie-baki-jesli-w-smolensku-doszloby-do-zderzenia-z-brzoza-na-ziemi-musialyby-byc-slady-paliwa http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/40/19/401997c87047b401ee3380a69a4e49b5.jpg
    fot. KBWLLP

    Ciekawe wystąpienie przedstawił Jacek Gieras zaprezentował analizę wypadków lotniczych z udziałem Tu-154M w latach 1973-2011.

    Zaznaczył, że w tym okresie miało miejsce 71 katastrof ze zniszczeniem kadłuba. W nich z kolei zginęło 3009 ofiar. Pierwszy wypadek miał miejsce w Pradze - w 1973 roku, ostatni w Sugrucie - wtedy miał miejsce pożar na skutek błędnej synchronizacji generatorów. W tych latach miało również miejsce 43 katastrof bez zniszczenia kadłuba. http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/46/02/460284197061b32036bda0d7b541fb5f.jpg

    Gieras przedstawił zestawienie różnych wypadków Tu.

    Przeżywalność dla Tu-154M jest bardzo duża, co oznacza, że szansa na śmierć w wyniku katastrofy jest relatywnie niska

    - mówił.

    Zaprezentował również statystyki dotyczące Tu, zaznaczając, że wyprodukowano ich ponad 900. Następnie zestawił liczbę wypadków lotniczych Tu-154 z Boeinga 727, Boeinga 767 i Airbusa 300. Co ciekawe, to właśnie Tupolew ma najlepsze wyniki przeżywalności.

    Stąd wynika, że tupolew jest bardzo wytrzymałym samolotem, ale jest bardzo awaryjny

    - wskazuje Gieras.

    Dodaje, że w latach 1973-2011 były trzy katastrofy, do których doszło w wyniku wybuchu. Pierwszą omawianą katastrofą było wysadzenie w 1973 roku samolotu. Porwany tupolew został wtedy wysadzony na ziemi przez porywaczy. Samolot uległ doszczętnemu zniszczeniu. Kolejną tragedią w wyniku wybuchu była eksplozja bomby w 2004 roku.

    Niewielki wybuch bomby w toalecie spowodował dekompresję maszyny i całkowity jej rozpad

    - mówił Gieras.

    Wskazał, że trzecią katastrofą w wyniki wybuchu była tragedia smoleńska. Wskazał, że świadczą o tym doskonale zdjęcia, które zostały zrobione tuż po tragedii.

    Jacek Gieras zaznacza, że należałoby przebadać wrakowisko, ubrania ofiar, szczątki samolotu, by sprawdzić, czy w Smoleńsku doszło do wybuchu.

    Dodaje, że kadłub samolotu to obiekt cylindryczny, który podlega odkształceniom. Dodaje, że w czasie eksplozji następuje rozerwanie wzdłuż kadłuba i wychylenie boków.

    Gieras zaznacza, że eksplozja zawsze pozostawia na częściach metalowych charakterystyczne znaki.

    Wymiar próbki, która poddawana jest analizie, nie ma znaczenia. Znaczenie ma obecność śladów typowych dla eksplozji

    - tłumaczy prelegent. Wśród charakterystycznych wyznaczników wybuchu wymienił m.in. duże rozczłonkowanie części samolotu, charakterystyczne kwiatowe zniszczenia, wygięte boki kadłuba.

    Gieras zaprezentował również zdjęcie dot. zamachu nad Lockerbie, wskazując na znaki szczególne typowe dla eksplozji.

    Dodaje, że również na tkaninach, które były w pobliżu eksplozji można zobaczyć charakterystyczne dla wybuchu ślady. Dochodzi m.in. do mieszania się tkanin.

    Na koniec swojej prezentacji Jacek Gieras zaprezentował film ostatniego incydentu z udziałem Tu-154M. W Turcji doszło do zderzenia samolotu z pojazdem bagażowym. Na filmie widać, że skrzydło zostało uszkodzone, a z baku umieszczonego w nim lecą ogromne ilości paliwa.

    To jest olbrzymia ilość paliwa. W skrzydłach tupolewa znajdują się baki. Jeśli w Smoleńsku doszłoby do zderzenia z brzozą na ziemi musiałyby być ślady paliwa. Dopiero gdy samolot leci na poziomie ponad 1000 m. paliwo lotnicze nie dolatuje do ziemi. Czy zatem wokół brzozy są jakieś ślady paliwa? Czy ktoś to w ogóle badał?

    - pytał Gieras.

    Dodał, że do weryfikacji tez dot. katastrofy smoleńskiej, trzeba przebadać wrak tupolewa. Bowiem bez tego prace są obarczone dużym ryzykiem błędów.



    ZOBACZ ROZMIESZCZENIE ZBIORNIKÓW PALIWA W SKRZYDLE TU-154M: http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/b6/bc/b6bc5e257a12c6c6753490bac5f702ac.jpg





    Fot. Orbiter.ucoz.ru

    Od godziny 9:00 trwa II Konferencja Smoleńska - międzynarodowe spotkanie naukowców i ekspertów z całego świata, którzy pochylają się nad problemem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Portal wPolityce.pl prowadzi specjalną relację z tego wydarzenia, na bieżąco aktualizowaną.
  • @Kula Lis 62 19:21:33
    Musieli zginąć, to był jedyny sposób by zdobyć raport WSI dla Bronka. Numer z dziennikarzem mu nie wyszedł. Bronek był przed zamachem w Rosji.
  • Wszyscy.
    Katastrofa smoleńska jest wielkim wyzwaniem dla budowniczych nowych dwóch wieżowców w USA po tym jak tamte zostały znacznie uszkodzone gdy samoloty wbiły się całą szerokością w betonowe konstrukcje więzarów przecinając je niemal do połowy co doprowadziło do ich zawalenia.Tylko zastosowanie desek ze stalowej smoleńskiej sosny da 100% gwarancję na nienaruszalność tej nowej konstrukcji w przypadku możliwego nowego lotniczego ataku terrorystycznego. Od czasów Smoleńska wszyscy konstruktorzy wielkich budynków powinni przerzucić się na konstrukcje z pancernego drzewa brzozowego made in MAK/Miller A oto radzieccy uczeni (w tym pp. Anodina i Lasek) mają swoją fizykę, niezależną od ogólnoświatowej. Ps. Jest oficjalna odpowiedź eksperta od Laska: "to niepoważne opierać się o nieostre fotografie satelitarne skoro można spytać właściciela działki na której stoi brzoza. Powie kiedy się złamała". Dzisiaj w programie "Tak jest" na pytanie posła Błaszczaka,czy red.Morozowskiego nie dziwi ,że po 3 latach śledczy jadą badać wrak na obecność trotylu, elokwentny redaktor odpowiedział, że nie bo jeżeli tam był trotyl to czy po 3 ,czy po 5 latach to i tak niczego nie znajdą... Ciekawe.
  • Wszyscy.
    A tak wyśmiewano Jarosława Kaczyńskiego gdy powiedział, że Tu154 to konstrukcja bombowca Boeinga 727, no i na jego i nasze, moje wyszło!!!!! - Jan Błaszczyk emerytowany ekspert z WAT zaprezentował wykład dot. próby odtworzenia geometrii elementów siłowych skrzydła Tu-154M.

    Zaczął od analizy danych technicznych samolotu i omówił źródło wiedzy o tupolewie. Zaznaczył, że potrzebna jest dobra klasyfikacja samolotu oraz poznanie wiadomości technicznych.

    Trzeba również znać prędkości. Gdy mamy te dane, powinniśmy sobie poradzić

    - tłumaczył Błaszczyk.

    Zaznaczył, że w tupolewie mamy skrzydło doczepne, wzmacniane dźwigarami.

    Wskazuje, że należy ustalić odpowiednie obciążenia występujące w konstrukcji samolotu. Wskazał, że zebrany materiał będzie materiałem poglądowym.

    Omawiając klasyfikację tupolewa Błaszczyk wskazał, że jest to bombowiec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! o charakterystyce samolotu pasażerskiego. Ma bowiem odpowiednią obwiednię. Prelegent wskazuje, jakie siły występujące w skrzydle są ważne dla rozumowania ws. Smoleńska.

    Następnie Błaszczyk zwraca uwagę na prace konstrukcji i możliwość pochłaniania przez nią naprężeń. Wskazuje, jakie elementy konstrukcji skrzydła są najważniejsze dla pochłaniania napięć. Jan Błaszczyk wskazał, w jaki sposób przenoszone są siły i naprężenia, jakie występuje w skrzydle.

    Pokrycie górne wraz z podłużnicami przenosi 55 proc., a dźwigary pozostałą część momentu zginającego

    - wskazywał ekspert.

    Zaprezentował również rysunek skrzydła tupolewa, które składa się z trzech kesonów. Na rysunku zaznaczono grubość pokrywy. Na kolejnym rysunku zaprezentował z kolei stan naprężeń, jakie występowały w skrzydle tupolewa przed rzekomym uderzeniem w brzozę.

    W ramach podsumowanie Jan Błaszczyk wskazał, że są dostępne dane dotyczące tupolewa i geometrii jego struktury. Wystarczą wiadomości dostępne w internecie.

    Na koniec powiem, że do tego, co zaprezentowałem, potrzebne jest ołówek, PCet i głowa specjalisty

    - tłumaczy Jan Błaszczyk.
  • Wszyscy.
    II Konferencja Smoleńska. Wykłady, analizy, prezentacje. "Będziemy nasze badania prowadzić, aż do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej katastrofy." TRWA NASZA RELACJA http://wpolityce.pl/wydarzenia/65187-ii-konferencja-smolenska-wyklady-analizy-prezentacje-bedziemy-nasze-badania-prowadzic-az-do-wyjasnienia-wszystkich-okolicznosci-tej-katastrofy-nasza-relacja
  • Wszyscy.
    Potwierdzenie manipulacji przy czarnych skrzynkach? Prof. Gruszczyńska: "Na nagraniach nie ma uderzenia w brzozę, nie ma odgłosu przypominającego stuknięcie"
    ttp://wpolityce.pl/site_media/media/cache/6d/1e/6d1e8fa4b326e4201d677ed30056ffcd.jpg

    Anna Gruszczyńska-Ziółkowska zakończyła wykłady pierwszego dnia Konferencji Smoleńskiej wystąpieniem pt: jak brzmi uderzenie samolotu w brzozę?

    CZYTAJ TAKŻE: II Konferencja Smoleńska. Wykłady, analizy, prezentacje. "Będziemy nasze badania prowadzić, aż do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej katastrofy." TRWA NASZA RELACJA

    Zaczęła od tego, że w materiałach komisji Millera znalazł się opis jednej fali dźwiękowej, świadczącej właśnie o uderzeniu w brzozę. Ekspert wskazała, że opiera swoje rozważania na materiałach MAK i komisji Millera.

    Zdarzenia, które omówię, są opisane w materiałach i transkrypcji Instytutu Ekspertyz Sądowych

    - mówiła prelegent.

    Wskazała, że teoria dot. brzozy opiera się na odczycie z kokpitu tupolewa.

    Pojawia się więc pytanie, który dźwięk jest interpretowany, jako odgłos uderzenia samolotu w brzozę

    - wskazała Gruszczyńska-Ziółkowska.

    Dodała, że w oficjalnych materiałach sprawa uderzenia w brzozę jest odczytywana na podstawie zapisów z kokpitu. Prelegent wskazuje na nieścisłości w materiałach komisji Millera oraz zapisach rejestratorów.

    Wskazuje, że w raporcie komisji Millera używa się sformułowań, które mają sugerować dynamiczność wydarzeń i gwałtowność. Jednak - jak wskazuje Gruszczyńska-Ziółkowska - te sugestie nie są prawdziwe. Dźwięki nie są gwałtowne, ale ewolucyjnie narastają.

    Jednak w załączniku do raportu znajduje się materiał, który pokazuje, że zmieniono narrację - już nie ma mowy o dźwięku w brzozę, ale o dźwięku, które brzmi jak stuknięcie.

    Nie ma jednak czegoś takiego, jak odgłos przypominający stuknięcie. Stuk to dźwięk. Albo dźwięk jest, albo go nie ma. Stuknięcie jest dźwiękiem

    - tłumaczy.

    Zaznacza, że w dźwięku nagrania z kokpitu słychać kilka uderzeń i podobnych stuków.

    Które z trzech uderzeń jest wskazywany przez komisję?

    - pytała prelegent, zaznaczając, że ustalenia komisji nie są jasne.

    Prezentuje również zestawienia dźwięków, które pojawiają się na nagraniu. Dodaje, że jest wiele zaburzeń i powtarzających się odgłosów.

    Na nagraniach nie ma uderzenia w brzozę, nie ma odgłosu przypominającego stuknięcie, o czym mówi raport Millera i załącznik 2. Mamy z kolei głosy, które nie zostały opisane

    - tłumaczyła ekspert.

    Wskazuje, że słychać wiele zakłóceń i zaburzeń. Pod koniec nagrania słychać "hurgot".

    Na koniec wskazała na konieczność pogłębienia badań akustycznych.

    Puściła również fragment nagrania, który wskazuje, że materiały były manipulowane. Słychać bowiem, że ktoś mówiący kończy zdanie na dwa zupełnie inne sposoby. Dźwięki są na siebie nałożone.

    Sprawa zdaje się nie budzić wątpliwości.

    To zjawisko pokazuje, że zapis nie jest integralny

    - zakończyła swoje wystąpienie.

    Kwestia referatu dot. czarnych skrzynek wróciła również w podsumowującej pierwszy dzień konferencji dyskusji.

    Dr Gajewski:

    Jeśli udowodnimy, że doszło do manipulacji, to wszystkie nagrania dostarczone przez śledczych nie mają sensu. Jedno fałszerstwo eliminuje cały materiał dowodowy.

    Prof. Gruszczyńska-Ziółkowska:

    Mamy bardzo poważny problem, bo materiał, z którego korzystamy, to materiał dźwiękowy w filmie MAK. On mógł do produkcji filmowej być manipulowany.

    lw, znp http://wpolityce.pl/wydarzenia/65234-potwierdzenie-manipulacji-przy-czarnych-skrzynkach-prof-gruszcznska-na-nagraniach-nie-ma-uderzenia-w-brzoze-nie-ma-odglosu-przypominajacego-stukniecie
  • @Kula Lis 62 21:49:04
    Komentarz bardzo ciekawy:
    gość (83.23.25.***) dzisiaj, 21:07 Odpowiedz Zgłoś nadużycie

    Jestem producentem filmowym. W mojej firmie często przemontowywaliśmy( przy pomocy profesjonalnych programów) ścieżkę dźwiękową tak aby z kilku identycznych wypowiedzi uzyskać jedną idealną. To typowa procedura, która jeśli wykonana dobrze jest dla przeciętnego człowieka niezauważalna. To co zrobiono z taśmą "smoleńską" to ordynarna manipulacja jeśli nie prowokacja!!! Anna Gruszczyńska świetnie to wychwyciła! Ale powtarzam! Włosy stanęły mi dęba kiedy te dźwięki usłyszałem i zobaczyłem na graficznym wykresie! To amatorskie bezczelne oszustwo!!! Inny tembr, inny akcent dodanego słowa...Do tego nie zachowana odległość między zespołami dźwięków. Naiwne, nieprofesjonalne działanie oszustów lub...specjalne, obliczone na to aby skłóceni Polacy skoczyli sobie do gardła.Szok. Właśnie o tym rozmawiamy z żoną. Oboje jesteśmy wstrząśnięci. Wiem co piszę bo z tego żyję...
  • Wszyscy.
    Prokurator Seremet twierdzi, że polskie śledztwo będzie można zakończyć nawet bez oryginałów czarnych skrzynek i wraku Tupolewa http://wpolityce.pl/wydarzenia/65338-prokurator-seremet-twierdzi-ze-polskie-sledztwo-bedzie-mozna-zakonczyc-nawet-bez-oryginalow-czarnych-skrzynek-i-wraku-tupolewa http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/a3/cc/a3cc4838c1ed2a501cf693e48dcd10c8.jpg - Oj Seremet, Seremet ty się nawet już nie kompromitujesz. Żałosny z ciebie człowiek, konsultowałeś to już z Grasiem, Tuskiem? Toż to co ty pierdolisz to ewenement na skalę światową i to mówi prokurator naczelny. Jak oni teraz będą uczyć studentów, że bez badania dowodów rzeczowych, które są ale nie odzyskane można zakończyć śledztwo, to paranoja, rozdwojenie jaźni, a może zwykłe tchórzostwo? serwilizm? POddaństwo panie Seremet. To już kraje afrykańskie mają myślenie poprawniejsze od naszych śledczych. Gdzie my żyjemy, że trzeci świat nas wyprzedził. Wstyd i hańba. Kłamstwo smoleńskie bardzo przyPOmina kłamstwo Katyńskie ! Wtedy też nie wolno było oficjalnie POdważać sowieckiej wersji zdarzeń ! A kto się ośmielił to zrobić trafiał do więzienia albo był szykanowany ! Dzisiaj jest POdobnie, z tym, że już nie wsadzają do więzień(na razie nie wsadzają ale sytuacja jest rozwojowa pożyjemy zobaczymy) lecz próbują wyśmiać i i ośmieszyć !
  • Wszyscy.
    Prof. Chris Cieszewski jest pracownikiem badawczym w Warnell School of Forestry and Natural Resources, University of Georgia (Ateny, Georgia) w Stanach Zjednoczonych. Jest naczelnym redaktorem dwóch międzynarodowych czasopism naukowych, członkiem komitetów redakcyjnych trzech innych międzynarodowych czasopism naukowych i pracuje jako recenzent dla 23 międzynarodowych czasopism naukowych. Jest fundatorem międzynarodowego pisma naukowego "Mathematical and Computational Forestry and Natural Resource Sciences", organizacji zawodowej Southern Mensurationists zrzeszajacej specjalistów od biometrii leśnej z 13 południowo-wschodnich stanów USA, i współfundatorem międzynarodowego pisma naukowego "Biometry, Modelling and Information Sciences". Prof. Cieszewski opublikował ponad 120 artykułów naukowych, które są cytowane ponad 780 razy w międzynarodowej literaturze badawczej.

    W swojej analizie Amerykanin wykorzystał złożone metody poprawiające jakość zdjęć satelitarnych. Należy podkreślić, że w przygotowaniu prezentacji brali udział także inni naukowcy z USA: Arun Kumar, Roger Lowe, Pete Bettinger, Daniel Markewitz i Deepak Mishra z University of Georgia.
  • @Kula Lis 62 13:51:07
    *
    Dzięki za te wszystkie uzupełnienia...

    *
  • Kilkanaście ciał i rzeczy było nadpalonych, a niektóre z nich w stopniu znacznym. (nie odnotowano na ziemi śladów pożaru)
    *
    List, jaki wysłał do Prokuratora Generalnego Stanisław Zagrodzki, kuzyn śp. Ewy Bąkowskiej, jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej. To reakcja na wczorajszą wypowiedź Andrzeja Seremeta, w której zarzucił on Stanisławowi Zagrodzkiemu kłamstwo.
    *

    Warszawa 23.10.2013 roku

    Pan Prokurator Generalny
    Andrzej Seremet
    Prokuratura Generalna
    ul. Rakowiecka 26/30
    02-528 Warszawa

    W związku z wypowiedzią pana Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta w programie Moniki Olejnik „Gość Radia ZET” z dnia 23 października 2013 roku, odnoszącą się do mojego referatu pt. Dyslokacja ciał Ofiar Katastrofy Smoleńskiej” wygłoszonego w dniu 22.10.2013 roku podczas II Konferencji Smoleńskiej oświadczam co następuje:
    Wygłoszony przeze mnie podczas II Konferencji Smoleńskiej przedmiotowy referat jest oparty na:

    a) analizie materiałów zgromadzonych podczas prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie postępowania oznaczonego sygnaturą PoŚl 54/10, z którymi zapoznawałem na zasadach uregulowanych przepisami KPK art. 156 § 5 (pismo WPO w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2011 roku). We wspomnianym materiale dowodowym znajdują się m.in. dokumenty z opisami ciał znalezionych w dniu 10 kwietnia 2010 roku na miejscu katastrofy. Materiałach tych zawarte są stwierdzenia, z których jednoznacznie wynika, iż niektóre ciała noszą wyraźne, charakterystyczne, ślady działania ognia.

    b) analizie dokumentów zgromadzonych przez prokuraturę rosyjską, w posiadaniu których jest również Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
    Jest zatem rzeczą w najwyższym stopniu karygodną, żeby najwyższy rangą przedstawiciel prokuratury Pan Andrzej Seremet, publicznie poświadczał nieprawdę, a co gorsza mocą piastowanego przez siebie Urzędu Prokuratora Generalnego wzmacniał przekaz społeczny dyskredytujący moją osobę w opinii społecznej.

    Podkreślam – dokumenty będące w gestii Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawierają jednoznaczne stwierdzenia, że kilkanaście ciał i rzeczy było nadpalonych, a niektóre z nich w stopniu znacznym. W dodatku w kilku przypadkach w miejscach znalezienia ciał i rzeczy z charakterystycznymi zmianami świadczącymi o oddziaływaniu bardzo wysokiej temperatury i ognia nie odnotowano na ziemi śladów, charakterystycznych dla występowania pożaru.

    Pragnę poinformować pana Prokuratora, że zarówno ja, jako autor referatu oraz rodziny, które udostępniły materiały do analiz, czujemy się tego rodzaju manipulacją zastosowaną w publicznych środkach przekazu, pomówieni o świadome rozgłaszanie nieprawdziwych informacji. Jest to manipulacja mająca na celu wywołanie wśród odbiorców audycji wrażenia, że treść przedmiotowego referatu nie ma oparcia faktograficznego i publicznego zdyskredytowania mojego dobrego imienia.

    W tej sytuacji zwracam się do pana Prokuratora Andrzeja Seremeta z żądaniem publicznego wycofania się z nieprawdziwego stwierdzenia jakoby „prokuratorzy, a właściwie biegli powołani przez prokuratorów nie stwierdzili” nadpalenia ciał niektórych ofiar „Katastrofy Smoleńskiej” i przeprosin wyrażonych osobiście przez Prokuratora Generalnego w głównym programie Wiadomości TVP1 na antenie Radia ZET oraz przesłanie treści przeprosin do wiadomości PAP.

    Oczekuję również, iż wspomniane przeprosiny ukażą się w ciągu 48 godzin od dostarczenia niniejszego wezwania.

    Chcę również przy tej okazji zwrócić uwagę, iż dotychczas żadna z ofiar ze śladami oddziaływania ognia nie została poddana powtórnym badaniom sądowo – medycznym, a co zatem idzie biegli z dziedziny medycyny sądowej powołani przez WPO w Warszawie nie mogli w tej materii wypowiadać się i to z winy zaniedbań prowadzących postępowanie śledcze w sprawie zdarzenia z 10 kwietnia 2010 roku, to jest: braku uczestniczenia polskich prokuratorów w wykonywanych na terenie Federacji Rosyjskiej czynnościach sądowo – medycznych i zaniechaniu wykonania czynności sądowo medycznych wszystkich ciał bezpośrednio po sprowadzeniu ich do Polski.

    Z poważaniem
    Stanisław Zagrodzki

    W załączeniu znalazł się stenogram z wypowiedzi Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta ze sporną treścią:

    Monika Olejnik: Wczoraj na konferencji smoleńskiej prezentowano zdjęcia, dosyć drastyczne zdjęcia i jeden z prelegentów mówił, że te zdjęcia świadczą o tym, że ciała były nadpalone.
    Andrzej Seremet: Nic takiego prokuratorzy, a właściwie biegli powołani przez prokuratorów nie stwierdzili.
    Monika Olejnik: Czyli to jest po prostu kłamstwo, że ciała były nadpalone?
    Andrzej Seremet: Ja nie komentuję poczynań ekspertów zespołu pana Macierewicza, wyrażam tylko żal, a nawet pretensje, bo kiedy powoływano ten zespół zakładaliśmy z dobrą wolą, że ten zespół będzie chciał współpracować z prokuraturą, być może dowiemy się czegoś więcej, być może znajdzie jakieś materiały, do których prokuratorzy nie docierają i przyczyni się to do wyjaśnienia prawdy.

    znp

    Za: http://wpolityce.pl/wydarzenia/65424-stanislaw-zagrodzki-do-andrzeja-seremeta-jest-rzecza-w-najwyzszym-stopniu-karygodna-zeby-najwyzszy-ranga-przedstawiciel-prokuratury-publicznie-poswiadczal-nieprawde
  • Tadeusz Płużański o bestiach systemu komunistycznego
    Published on Oct 23, 2013
    http://wkrakowie2013.wordpress.com/20...

    Tadeusz Płużański o bestiach systemu komunistycznego, które są wśród nas

    http://www.youtube.com/watch?v=0PhdEgE_nwk#t=264

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej