Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
832 posty 5387 komentarzy

Serendipity

Andy-aandy - Niezależny wędrownik po necie, czasem komentujący... ———————————————— Ekstraktem komunizmu i jego naturą, tak samo jak naturą każdego komunisty i lewaka są: nienawiść, mord, rabunek, okrucieństwo i donos

Macierewicz: "Samolot rozerwały eksplozje". Jeśli to nie był zamach, to co?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lech Kaczyński i część polskiej elity zostali zamordowani z zimną krwią. Fakt ten nie przesądza politycznej interpretacji wydarzeń (eksplozje mogli spowodować np. islamscy terroryści) — lecz mrozi krew w żyłach, a polityczne konsekwencje są ogromne.

 

Macierewicz: “Samolot rozerwały eksplozje” Jeśli to nie był zamach, to co?

 


Macierewicz: Jeśli to nie był zamach, to co?

Macierewicz: Jeśli to nie był zamach, to co? - niezalezna.pl(foto. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska)

 

Wiemy już, że ani błąd pilota, ani brzoza nie spowodowały tragedii. I wiemy, że na pokładzie mogło dojść do eksplozji.

Jeszcze rok temu nikt chyba nie wierzył, że rychło uda się wyjaśnić tajemnicę katastrofy smoleńskiej. Wydarzenia związane z tą tragedią powszechnie porównywano ze zbrodnią katyńską. Analogii jest tak wiele, że obezwładniają: arogancja władz rosyjskich, otwarta niechęć rządu Donalda Tuska, dessinteresment Zachodu skonfundowanego postawą polskiego rządu.

A jednak mimo to po 24 miesiącach zespół parlamentarny wspierany przez patriotyczne media, anonimowych badaczy, naukowców zagranicznych i polskich nie tylko obalił rosyjską wersję wydarzeń, lecz także przedstawił najbardziej prawdopodobną hipotezę przyczyn i przebiegu katastrofy.

Samolot rozerwały eksplozje
To, co się stało na lotnisku Siewiernyj w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r., najlepiej oddaje konkluzja raportu nr 456 firmy Grzegorza Szuladzińskiego Analytical Service Company. "Najprawdopodobniejszą przyczyną katastrofy były dwa wybuchy tuż przed lądowaniem. Jeden z nich miał miejsce na lewym skrzydle, około połowy jego długości, i spowodował wielkie lokalne zniszczenie, w rezultacie rozdzielając skrzydło na dwie części. Efekt wtórny to naruszenie wiązań między frontowym kadłubem i resztą statku powietrznego. Drugi wybuch, wewnątrz kadłuba, spowodował jego gruntowne zniszczenie i rozczłonkowanie. Samo lądowanie (czy upadek) w terenie zadrzewionym, wszystko jedno jak nieudane i pod jakim kątem, nie mogło w żadnym wypadku spowodować takiego rozczłonkowania konstrukcji, które zostało udokumentowane."

Do tej konkluzji nasi eksperci dochodzili nie tylko bardzo żmudnie, ale przede wszystkim z wielkimi oporami. Bardzo trudno było przyjąć do wiadomości, że Lech Kaczyński i wielka część polskiej elity zostali zamordowani z zimną krwią. Bo choć ustalone fakty nie przesądzają politycznej interpretacji wydarzeń (eksplozje mogli spowodować np. islamscy terroryści), to sam fakt mrozi krew w żyłach, a jego polityczne konsekwencje są ogromne.

Znaczenie ma także brutalna kampania polityczna i propagandowa od momentu tragedii, zakazująca wręcz badania hipotezy zamachu. Hipotezy, którą w normalnych warunkach rozpatrywano by jako najbardziej prawdopodobną. Dlatego też gdy blisko miesiąc temu otrzymałem pierwszy projekt raportu nr 456 autorstwa firmy Analytical Service Company Grzegorza Szuladzińskiego z Sydney, przede wszystkim zacząłem szukać w nim błędów. Trwało to dość długo, przez co autor był zaniepokojony, czy to aby nie strach sprawia, że odkładamy publikację. A to rzeczywiście był strach.

Zbyt wiele jednak faktów się zgadzało, w zbyt dużym stopniu analiza Szuladzińskiego pasowała do badań, które wcześniej przeprowadzili i zespół prof. Kazimierza Nowaczyka, i prof. Wiesław Binienda, i wreszcie inni nasi eksperci.

Badania trajektorii lotu, skrzydła i kadłuba

Zespół prof. Nowaczyka przeanalizował więc na podstawie zapisów systemów TAWS i FMS pionową i poziomą trajektorię lotu oraz wykazał, że po pierwsze Tu-154M nigdy nie uderzył w brzozę, gdyż przeleciał kilkanaście metrów nad nią, po drugie zaś gwałtowna zmiana kursu samolotu przed samą katastrofą dokonała się wcale nie zaraz za brzozą, lecz ponad 140 m dalej. Badania zespołu wskazują, że samolot nigdy nie zszedł poniżej 20 m nad poziomem pasa lądowania, następnie, odchodząc na drugi krąg, wzbił się na 36 m. I tu dochodzimy do najważniejszego odkrycia prof. Nowaczyka, który wnikliwie zbadał zapisy rejestratora parametrów lotu. Okazało się, że rejestrator zanotował dwa silne wstrząsy, do których doszło za brzozą. Badanie FMS wykazało z kolei, że samolot rozpadł się ostatecznie w powietrzu mniej więcej na wysokości 15–17 m, gdy na skutek utraty zasilania elektrycznego doszło do unieruchomienia wszystkich przyrządów nawigacyjnych.

Prof. Wiesław Binienda związany z NASA udowodnił z kolei, że skrzydło nie mogło zostać odłamane przez brzozę. Przeciwnie, eksperymenty prowadzone przez laboratorium prof. Biniendy oparte na programach badawczych NASA udowodniły, że uderzenie skrzydła Tu-154M w brzozę przecina ją bez uszczerbku dla zdolności nawigacyjnych samolotu.

Na eksplozję wskazywała wreszcie rekonstrukcja kształtu samolotu w trakcie katastrofy, wykonana na podstawie zdjęć części i odłamków samolotu leżących na miejscu tragedii. Ta benedyktyńska praca wykonana przez bardzo nieliczny zespół pozwoliła wyodrębnić najbardziej prawdopodobne miejsca eksplozji – na lewym skrzydle i w przedniej części lewego centropłatu.

Świadkowie słyszeli detonacje
Mieliśmy też niemal od początku inne dowody wskazujące na to, że do katastrofy doszło w powietrzu, a słynna brzoza nie miała z nią nic wspólnego. Najważniejszym była relacja żony jednego z posłów lecących samolotem, który w ostatnich sekundach zdążył zatelefonować do niej. Jak opowiadała już 11 kwietnia w ABW, na nagraniu, które odsłuchała z poczty telefonicznej ok. godz. 9:15–9:30, słychać było, jak mąż woła do niej: „Asiu, Asiu”. W tle słychać było szum wiatru wdzierającego się do samolotu i narastający krzyk przerażonych ludzi. A równocześnie słychać było trzask łamiących się ścian samolotu, „jakby pękających wafli”. Nagranie trwało 3–4 s i mimo obietnic ABW nigdy nie zostało odzyskane z poczty głosowej.

Jeszcze dobitniej o przebiegu katastrofy mówi por. Artur Wosztyl, pilot jaka-40 wiozącego dziennikarzy, który wylądował na Siewiernym 40 min przed tupolewem. Wosztyl, który stał na lotnisku w pobliżu swojego jaka, w odległości mniej więcej 300 m od tragedii, mówi, że słyszał, jak „silniki Tu-154M nagle zwiększają obroty, a następnie zabrzmiały trzaski, huki i detonacje. Po nich słychać było dźwięk zamierających silników. I zapanowała cisza”. Relacje pozostałych świadków są identyczne lub bardzo podobne. Większość z nich słyszała detonacje, a niektórzy widzieli także błysk wybuchu wokół lecącego samolotu.

Pytania do Donalda Tuska
Dlatego gdy Szuladziński przysłał swoją analizę udowadniającą, że to eksplozja spowodowała śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego i całej delegacji, nie można było tych faktów dłużej lekceważyć. Razem bowiem wszystkie te relacje i badania składają się na jedyne spójne wyjaśnienie tego, co się stało. Oczywiście raport Grzegorza Szuladzińskiego to hipoteza, która powinna być zweryfikowana badaniami wraku i oryginałów zapisów z czarnych skrzynek. Wątpię jednak, by to się udało, dopóki rządzi Donald Tusk.

Trudno bowiem uniknąć pytania, dlaczego jego rząd, mając silny argument w postaci porozumienia z 1993 r. w sprawie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych RP i Federacji Rosyjskiej w przestrzeni powietrznej obu państw, oddał wyjaśnianie tragedii Rosjanom, dlaczego nic nie robi w celu odzyskania wraku, skrzynek, telefonu satelitarnego prezydenta? Dlaczego nie dopuszczono do sekcji zwłok amerykańskich ekspertów sprowadzonych przez rodziny i dlaczego karze się prokuratorów próbujących nawiązać kontakt ze służbami amerykańskimi w celu wyjaśnienia tragedii?

I wreszcie dlaczego rząd Tuska odrzucił wszelkie propozycje USA, NATO i UE uczestniczenia przez ich ekspertów w badaniu katastrofy, a jego rzecznik nazywa rozmowy z kongresmenami USA i starania na rzecz powołania komisji międzynarodowej „zdradą stanu”?

Czy premier o tym wiedział?

W trakcie tych blisko dwuletnich badań wiele było momentów wstrząsających, gdy miałem fizyczne wręcz odczucie dotykania zła, tchórzostwa, zdrady. Nigdy nie zapomnę przemówienia premiera Tuska straszącego Polaków wojną z Rosją, jeśli będą się domagali prawdy, oraz wzruszających deklaracji pani minister Kopacz o przekopaniu terenu tragedii na metr głęboko i o wspólnocie pracy polskich i rosyjskich patologów podczas sekcji zwłok ofiar tragedii. Rzecz tylko w tym, że nic z tego nie było prawdą, że wszystkie niemal spośród tysięcy słów wypowiedzianych na ten temat przez Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego i innych przedstawicieli PO były fałszywe.

Dziś mamy do czynienia z nową sytuacją. Nie pytamy, co się stało, i nie koncentrujemy się na polemikach z raportami Anodiny czy komisji Jerzego Millera. Wiemy, że są fałszywe, a eksperci Millera napisali raport, nawet nie badając skrzydła i brzozy, które miały być przyczyną katastrofy. Takie lekceważenie nauki, prawa i własnych obowiązków dyskwalifikuje te ustalenia. Dziś koncentrujemy się na analizie hipotezy eksplozji jako przyczyny katastrofy, bo jest to jedyna hipoteza w pełni wyjaśniająca to, co się stało, i nikt nie przedstawia wiarygodnej alternatywy.

Ale też przychodzi czas na pytania: kto jest za to odpowiedzialny? Co wiedział i do czego zmierzał Donald Tusk, gdy rozdzielał wizyty, gdy oddawał wyjaśnienie tragedii Putinowi, gdy zakazywał ekspertom z USA badania katastrofy i udziału w sekcji zwłok? I na koniec trzeba przywołać pytanie zadane przez Jarosława Kaczyńskiego: skąd Radosław Sikorski już dwie minuty po katastrofie wiedział, że nikt jej nie przeżył, wszyscy zginęli, a przyczyną tragedii były błędy pilotów? Bo jeśli prezydent Lech Kaczyński i polska elita zginęli w zamachu, to wiedza ministra Sikorskiego staje się straszliwym dowodem współodpowiedzialności rządu Donalda Tuska za tę tragedię.

 Antoni Macierewicz

 

 
 

 

KOMENTARZE

  • Czy Antoni Maciarewicz...
    jest człownkiem masońskiej Loży Kopernik?
    http://marucha.wordpress.com/2012/04/15/loza-%e2%80%9ekopernik-rzadzi-na-polskiej-prawicy/#comment-157161
  • Dziadek Franek
    Moim zdaniem jest to obiektywna, logicznie uzasadniona, zimna analiza skojarzeń faktów opartych na spostrzeżeniach autorytetów. Antoni Macierewicz nie jest idiotą, który bezmyślnie klepie urojone fantazje.
  • @Jan Paweł 09:41:28
    npisał:
    "jest człownkiem masońskiej Loży Kopernik?"

    Za to, na pewno niejaki "Jan Paweł" należy do niemasońskiej loży głupców!

    ^
  • Andyandy 10:04;40
    To nie do mnie z pretensjami a do autora artykułu (Koprenik rządzi na polskiej prawicy) albo do samego Antobniego Zaś, brak otwartości umysłu jest bardzo poważnym ograniczeniem w postrzeganiu rzeczywistości. Zatem, życzę dużo więcej otwartości umysłu:-)
  • @Jan Paweł 10:10:29
    napisał:
    "Zaś, brak otwartości umysłu jest bardzo poważnym ograniczeniem w postrzeganiu rzeczywistości."

    Niestety, umysł może być "otwarty" także i na wielkie brednie. Przykładów na to nie brakuje!!! Więc przestań pieprzyć bzdury!!!

    Tylko dzięki inteligencji i uporowi posła A. Macierewicz prawda o wybuchach na pokładzie prezydenckiego TU-154M — a więc zbrodni — wyszła na jaw.

    Jaki to ma związek z tym, gdzie Macierewicz należy, albo nie należy???

    ^
  • @all
    wszystko sie zgadza, byla eksplozja. . wiec co to bylo, jesli nie bylo katastrofy?
  • @Czartoryski 10:41:14 —> & ALL
    ^
    Macierewicz pisze:

    Lech Kaczyński i wielka część polskiej elity zostali zamordowani z zimną krwią. Bo choć ustalone fakty nie przesądzają politycznej interpretacji wydarzeń (eksplozje mogli spowodować np. islamscy terroryści), to sam fakt mrozi krew w żyłach, a jego polityczne konsekwencje są ogromne.

    ^^^
  • @
    Jeśli był to zamach podczas którego na pokładzie samolotu wybuchły dwie bomby które rozerwały go w powietrzu na conajmniej dwie części (w tym na pół) to jeśli spadał na ziemię w częściach to:

    - jakim cudem "czarne skrzynki" nagrywały jeśli nie miały zasilania ???

    - jakim cudem nagrały odgłosy zidentyfikowane jako uderzenia o drzewa zanim niby doszło do wybuchu jeśli (niby) lecieli dużo wyżej nad nimi ???

    - jakim cudem "czarne skrzynki" nagrywały do samego uderzenia o ziemię parametry z kabiny pilotów jeśli kabina spadała oddzielnie od ogona W KTÓRYM ZNAJDUJĄ SIĘ SKRZYNKI ???

    - jakim cudem "czarne skrzynki" nagrywały do samego uderzenia o ziemię FONIĘ z kabiny pilotów jeśli kabina spadała oddzielnie od ogona W KTÓRYM ZNAJDUJĄ SIĘ SKRZYNKI ???

    - mikrofony w kabinie pilotów z których nagrania fonii są na "czarnych skrzynkach" nagrywały też nawet rozmowy (oraz krzyki) z przedziału pasażerskiego aż do uderzenia o ziemię więc jakim cudem nie wychwyciły dwóch potężnych wybuchów bomb oraz rozpadającego się na kawałki samolotu a do końca nagrywały krzyki z przedziału pasażerskiego i kabiny polotów ???
  • @ALIK 11:04:33
    napisał:
    "nie wychwyciły dwóch potężnych wybuchów bomb oraz rozpadającego się na kawałki samolotu"

    Pierzycie trzy po trzy, a więc głodne kawałki tow. ALIK. Najpierw, nauczcie się tow. czytać tekst ze zrozumieniem!

    A potem, przeczytajcie sobie jeszcze raz tekst posła Macierewicza i zapoznajcie się tow. politruku — z badaniami naukowców, których on cytuje.

    I dopiero wtedy coś napiszcie... Lecz nie te tezy — jakie są znane rosyjskiej propagandy!!!

    ^
  • Od dwóch lat rosyjska agentura wpływu (i nie tylko) wspólnie z pożytecznymi idiotami grają w Polsce makabryczny koncert
    ~~~
    Od dwóch lat rosyjska agentura wpływu (i nie tylko) wspólnie z pożytecznymi idiotami grają w Polsce makabryczny koncert
    (...)

    Inny przypadek to facet po 30., od lat bez solidnej pracy pozwalającej utrzymać się w zawodzie dziennikarza, uczący się za to z pasją rosyjskiego w ambasadzie tego kraju. Cała jego robota to kręcenie się po Sejmie i udawanie dziennikarza. Po 10 kwietnia dostaje z Rosji materiały i wnioski MAK na pół roku przed ich ogłoszeniem. Rozgłasza to bezkrytycznie. Mówi jak rzecznik Putina. Staje się gwiazdą, "ekspertem" słuchanym z równą pasją z jaką zwalcza się wszelkie pytania.

    Przykład tygodnika, kupionego - o czym huczy całe miasto - za rosyjskie pieniądze. Tygodnik, ten pierwszy wydaje wyrok na polskich pilotów, woła o ich rzekomej winie - kilka tygodni po tragedii.

    http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/bf/06/bf06edf5d3ebb0df4e52c0c12a71192e.jpg

    —————————
    Za: http://wpolityce.pl/dzienniki/jak-jest-naprawde/26662-od-dwoch-lat-rosyjska-agentura-wplywu-i-nie-tylko-wspolnie-z-pozytecznymi-idiotami-graja-w-polsce-makabryczny-koncert

    ^^^
  • @ALIK 11:04:33
    Chłopie, przecież powszechnie wiadomo że autor tego bloga jest debilem i nie ma sensu zadawać mu takich pytań. Logika to nie jest mocna strona sekty smoleńskiej. Paranoik Maciarewicz (przypadek psychiatryczny a nie polityczny) zna się przecież na lotnictwie najlepiej, a eksperci? Co tam fakty, jeśli przeczą tezom debili smoleńskich tym gorzej dla faktów!
  • @Andy-aandy 11:19:42
    "Pierzycie trzy po trzy, a więc głodne kawałki tow. ALIK. Najpierw, nauczcie się tow. czytać tekst ze zrozumieniem!

    A potem, przeczytajcie sobie jeszcze raz tekst posła Macierewicza i zapoznajcie się tow. politruku — z badaniami naukowców, których on cytuje.

    I dopiero wtedy coś napiszcie... Lecz nie te tezy — jakie są znane rosyjskiej propagandy!!!"

    I to wszystko co ma Pan do powiedzenia?
    Poza bezczelnymi obelgami potrafi Pan samodzielnie myśleć i cokolwiek wydedukować czy tylko powtarzać jak mantrę to co każe "naćpany karzeł"?
    Współczuję, ale życzę powrotu do zdrowia.

    Bo tylko to pozostaje gdyż jak widać w świecie lemingów podążających za guru na XANAX-ie własne myślenie boli...
    Pozdrawiam.
  • @Warlord 11:58:49
    D O K Ł A D N I E ....
    Pozdrawiam
  • Andy-andy 10:30:43
    ostrozności nigdy nie za wiele. Chylę czoło przed tytaniczna pracą pana Antoniego Maciarewicza i oby w końcu prawda wyszła na wierzch. Ale juz raz chyliłem czoło i kark i wszystko przez człowiekiem którzy potem okazał się bolkiem. Więc następną cechą po otwartości umyłsłu która jest potrzebna do postrzegnia świata i wyciagania wniosków to... brak naiwności. Ja staram się nie byc naiwnym jak niektórzy na tym blogu
  • @ALIK 11:04:33
    Kilka uwag/pytań do ALIK.
    1. - są trzy stenogramy: MAK, Millera i Instytutu i nie pasują do siebie ani czasowo ani zdarzeniowo;
    2. - skąd ALIK wie jak jest wykonana/poprowadzona transmisja danych w takim samolocie?
    3. - skąd ALIK wie co jest na czarnych skrzynkach skoro nikt poza Ruskimi ich nie dotknął?
    .... itd.

    Z taką wiedzą, logiką i myśleniem to bardziej przystoi na Onecie, wp, gazecie,
    Szczęść Boże
  • dodatek
    Warto przeczytać na temat metod rosyjskiej polityki. Wmawiaja merdia, że Kaczynski to faszysta i nacjonalista, niemal dyktator, że Polska pod jego rządami była dyktaturą. O Putinie tak źle sie nie pisze. Dlaczego?

    http://www.rp.pl/artykul/29,860506-Byly-prezes-Trybunalu-w-Strasburgu-oskarza-Rosje.html
  • @Warlord 11:58:49
    napisał:
    "Chłopie, przecież powszechnie wiadomo że autor tego bloga jest debilem"

    Skoro jest "debilem" — to co tu bolszewicki sukinsynu jeszcze robisz na tym blogu?

    Jazda bolszewicki pomiocie — do waszej postbolszewixkiej szmaty dla zdrajców, czyli bolszewickiego GWna!

    ^^^
  • @panMarek 12:38:33
    2. - skąd ALIK wie jak jest wykonana/poprowadzona transmisja danych w takim samolocie?
    - transmisja standardowa "kabelkami" :D
    - mikrofony przy słuchawkach pilotów siedzących w kabinie na dziobie samolotu/samolotów a "czarne skrzynki" w najbezpiecznieszym miejscu zawsze najmniej uszkodzonym podczas jakiejkolwiek katastrofy czyli w ogonie
    Więc jeśli kadłub rozerwało na dwie części oraz dodatkowo oderwało lewe skrzydło to:
    ~ skrzynki spadały oddzielnie od kadłuba więc nic nie mogły nagrywać - ani fonii z kabiny pilotów ani parametrów lotu w tym też pracy silników :D (pomijając fakt braku zasilania)

    "3. - skąd ALIK wie co jest na czarnych skrzynkach skoro nikt poza Ruskimi ich nie dotknął?"
    - po pierwsze były nie dwie a trzy "czarne skrzynki" z których jedna Polska i ona od razu wróciła do kraju (zresztą tylko jej producent mógł odczytać z niej dane)
    - po drugie Polscy biegli nie potrzebowali fabrycznych skrzynek lecz TYLKO ich zawartości które mieli/mają w postaci kopii nagrań...
    Tak pracują komisje na całym świecie!!!
    NIKT NIE PRACUJE NA ORYGINAŁACH !!!


    -itd. Itp.
    "Z taką wiedza i myśleniem to bardziej przystoi na wiecu sPISkowców co 10 pod pałacem, w radiu Maryja i telewizji co Trwa (za ostatnie pieniążki wyłudzane od wiernych emerytów i rencistów jak też wyłudzane ze skarbu Państwa w różnych dopłatach itp.)"
    Szczęść zdrowie.
  • @ALIK 12:02:16
    tow. napisał:
    "D O K Ł A D N I E ....
    Pozdrawiam"
    *

    Skoro dokładnie — to zjeżdżaj sowiecko-rosyjska czerwona gnido tam — gdzie już wylądował wasz podziwiany towarzysz.

    A tam, znów razem, będziecie się mogli upewniać — co do waszego sowiecko-rosyjskiego qurestwa i zaprzaństwa!!!

    ^ ^ ^
  • @Jan Paweł 12:24:22
    napisał:
    "cechą po otwartości umyłsłu która jest potrzebna do postrzegnia świata i wyciagania wniosków to... brak naiwności. Ja staram się nie byc naiwnym jak niektórzy na tym blogu"

    Naprawdę???
    Skoro "umysł ma być otwarty" — to w jakim momencie ów "brak naiwności" staje się podstawą do stwierdzenia, że "UMYSŁ SIĘ JUŻ ZAMKNĄŁ"?

    Bo już nie potrafi wyciągać żadnych logicznych wniosków, z tego co się dzieje wokół niego...

    ^^^
  • @Andy-aandy 13:56:02
    Skąd tyle tutaj tych kacapskich śmieci?
    Goń ich na zbitą mordę.
    Pieprzone bolszewickie sukinsyny.

    Pozdrawiam
    Matt
  • Prof. Nowaczyk: Dane z komputera pokładowego zaprzeczają wnioskom obu komisji
    ~~~
    Prof. Nowaczyk: Dane z komputera pokładowego zaprzeczają wnioskom obu komisji /Paweł Burdzy z Chicago/

    Prof. Kazimierz Nowaczyk nie ma wątpliwości, że w ostatnich sekundach lotu tupolewa nad Smoleńskiem doszło do dwóch gwałtownych wstrząsów.


    O tym mówią dane komputera pokładowego FMS. Dane, które ukryły komisje MAK i Millera, bo „były niezgodne z wnioskami” jakie wyciągnęły.

    Chciałem zwrócić uwagę tylko na kilka wątków z tej rozmowy. Dlaczego profesor zainteresował się sprawą?

    – Ze zwykłej ciekawości zacząłem analizować te dane, co wiąże się z moją pracą zawodową i odkryłem wiele niespójności – mówi profesor.

    Jako fizyk i specjalista od odczytywania danych, przeanalizował dane z FMS (komputer pokładowy)i TAWS (system ostrzegania przed zderzeniem z ziemią) tupolewa Tu-154 M. Chodzi o zapisy o wstrząsach z ostatnich sekund lotu - po prostu „te dane zaprzeczają wnioskom” obu komisji.
    - Ostatnie dane zostały przez obie komisje ukryte –mówi w rozmowie prof. Nowaczyk, bo dane były „niezgodne z wnioskami”, które na temat przyczyn katastrofy wyciągnęły zarówno komisja MAK, jak i ministra Millera.

    Jako fizyk Nowaczyk uważa, że:
    – Dwa wstrząsy, które zostały odczytane, nie mogły być spowodowane jakimkolwiek działaniem pilotów czy turbulencją. Bo są zbyt krótkie i gwałtowne, i nie mogą spowodować takiej reakcji samolotu, który waży 80 ton.

    Na możliwość wybuchów zwrócił uwagę prof. Szuladzinski z Australii. Bo taki wybuch rozpruwając górną część kabiny „działa jak silnik odrzutowy spychając samolot w dół, co zaobserwowaliśmy na FMS”.

    ——————
    Zob. całość: http://bombardier.nowyekran.pl/post/59363,dane-zostaly-przez-obie-komisje-ukryte

    ^
  • @Mat67 15:11:51
    napisał:
    "Skąd tyle tutaj tych kacapskich śmieci?
    Goń ich na zbitą mordę."

    Ta bolszewicko-rosyjska agentura u mnie już więcej — żadnej rosyjskiej propagandy uprawiać nie będzie!

    Ani pokazywać tu swojego sowiecko-komunistycznego zbydlęcenia i chamstwa...

    ^
  • Andy-aandy 13:56:02
    Proszę się nie obrażac, ale czy nie miał Pam juz kiedyś czasami wrażenia, że coś się dzieje, jestśmy w to wciągani jako Naród a potem jakby to wszystko jakąs drogą okrężną, dzieje się jakby obok, my (Narod Polski) patrzymy na to z ręką w nocniku. Przecież nie zaprzeczam, że dzieją sie rzeczy wielkie, wielka tragedia, ale chyba nie chciałby Pan także, by znowu okazało się, że tym Naród skupiony tym razem pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu (tak jak kiedyś przy Krzyżach przy Wujku, Stoczni itd) znowu zostanie gdzieś z boku. Nas jako Narodu nie stac już wiecej na takie Niepatrzenie na Ręce. I w tym kontekście pisałem o otwartym umyśle i braku naiwności.
  • Autor
    Tym niemniej gratuluję artykułu, bo także (z zastrzeżeniami j/w) identyfikuje sie nim
  • @Jan Paweł 15:25:43
    napisał:
    "Tym niemniej gratuluję artykułu"

    Małe sprostowanie...
    Jest to tekst napisany przez posła A. Macierewicza.

    I tylko osoba z jego doświadczeniem oraz wiedzą zgromadzoną w czasie prac Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M — mogła to w ten sposób napisać.
    ...
  • Dobry tekst
    Dobry tekst to widać po bolszewickim pospolitym ruszeniu.
    Lance do góry szable w dłoń ...
    Pozdrawiam
  • Autor
    Tym bardziej, że był to zamach z całą pewnością, bo juz otwarcie mówi sie także o strzałach do ludzi którzy przeżyli katastrofę. Nie przeszedł knif że były to strzały z broni ochrony która (ta broń) sama strzelała.
  • @Robercik 16:17:52
    napisał:
    "Lance do góry szable w dłoń ...
    Pozdrawiam"

    Także pozdr.

    :-)
  • Mapa katastrofy Tu-154
    ~~~
    Mapa katastrofy Tu-154
    Anita Gargas

    Ponad wszelką wątpliwość wiadomo już, że do katastrofy doprowadziły dwa wstrząsy, do których doszło, gdy tupolew zostawił za sobą słynną „pancerną” brzozę. Do odkrycia szczegółów ostatnich sekund lotu Tu-154M z prezydentem na pokładzie przybliżają nas ustalenia naukowców z Ameryki, Australii i Polski, pracujących mimo blokady ze strony rządu. Na załączonej mapie satelitarnej zaznaczyliśmy położenie kluczowych dla katastrofy punktów wynikających z prowadzonych przez naukowców analiz danych, a także miejsc, gdzie przebywali świadkowie, którzy twierdzili, że widzieli płomień i rozbłyski za ogonem samolotu. Te dane i relacje świadków zostały pominięte przez badające katastrofę instytucje polskie i rosyjskie.

    1. Tzw. pancerna brzoza

    Brzoza, którą miał ściąć tupolew, w wyniku czego miał stracić część lewego skrzydła. Zdaniem naukowców nie jest możliwe, aby drzewo o średnicy 40 cm spowodowało oderwanie skrzydła 75-tonowej maszyny, nawet jeśli przyjąć, że samolot rzeczywiście je przeciął. Dlatego brzoza dla podkreślenia absurdu wersji MAK określana jest jako „pancerna”

    17. Miejsce, gdzie złożono szczątki wraku

    http://niezalezna.pl/uploads/foto/2012/04/wrak_.jpg

    ‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚‚
    Za: http://niezalezna.pl/26832-mapa-katastrofy-tu-154

    *
  • @Jan Paweł 09:41:28
    Jak taki CHAM I PROSTAK, miał czelność wybrać taki nick i teraz obrażać człowieka, który naraża życie, walcząc o PRAWDĘ!!! Ty jesteś KRETYNEM, choć o tym jeszcze nie wiesz!!!!
  • @Jan Paweł 10:10:29
    Spadaj glupku na portal GÓWNOPRAWDA!!!
  • @Czartoryski 10:41:14
    Jak widać, jest jeszcze trochę niedowiarków, nawet na NE i wpisz w google: "Zamach Warszawski", to poczytasz o przerażających faktach!!!
  • @ALIK 11:04:33
    Przeczytaj komentarz dla czartoryskiego!
  • @Warlord 11:58:49
    Jesteś glupkiem i kretynem, choć o tym jeszcze nie wiesz i spadaj na portal GÓWNOPRAWDA!!! NIE MA MIEJSCA NA NE, DLA TROLLI, OSZOŁOMÓW I WSZEKIEGO RODZAJU KRETYNÓW!!!
  • @ALIK 12:01:13
    SPADAJ DO GÓWNO PRAWDA!!!
  • @Jan Paweł 12:24:22
    Czy byłeś u spowiedzi, żeś się tak narócił??? Nie porównuj ZDRAJCY BOLKA do jednego z najwiekszych i uczciwych partiotów a jezeli tego nie roumiesz, to kup se opatkę i kubełecek, idż do pisakownicy i rób babki!!!
  • @ALIK 13:14:39
    Jeszcze nie spadłeś"WON!!!
  • @Jan Paweł 15:23:45
    Nic nie rozumiesz , lemingu, może masz 12 lat???
  • @ALIK 13:14:39
    Coś ci się porypało , palancie i nie uzywaj podrowień, których nie rozumiesz, bo pewnie jesteś żydem lub wyznawcą paligłupa!!! Mówi się: SZCZĘŚĆ BOŻE A NIE ZDROWIE!!!
  • @zibi 16:52:06
    npisał:
    "Jak taki CHAM I PROSTAK, miał czelność wybrać taki nick"

    Prośba.

    Nie obrażajmy niepotrzebnie dyskutantów. Bo sami stajemy się tym, o co kogoś oskrżamy!!!

    W dodatku, nikt nie wiego tego, czy nie są to prawdziwe imiona tego blogera.

    Poza tym, jest on osobą kulturalną, z którą można podjąć dyskusję.

    ***
  • @zibi 17:03:09
    napisał
    "Jeszcze nie spadłeś"WON!!!"

    DOŚĆ!

    Proszę o NIE "KOMENTOWANIE" W TYM STYLU!!!

    *
  • Wszystkim moim adwersarzom
    Nie mam 12 lat, wiele pamietam, także takich krzykaczy którzy krzyczeli w zakładach "niech w końcu przyjdą kapitaliści i kupia tą Polskę, jak będę robił u kapitalisty to mogę zapieprzac, bo będę wiedział za co"...
    Maciarewicz jest masonem a oni juz udowodnili że nie robią niczego dla Polski. Ile to ju z razy Masoni wysługiwali się Polakami po Krzyżem! Mądry Polak po szkodzie?! Nie mówię że tym razem znowu chca coś rozegrac Polakami, ale trzeba im patrzec do końca na ręce, żebyś się jeden z drugim znowu nie obudził z ręką w nocniku.
    A do nika Jan Paweł ma po prostu prawo, bo mam na to papiery
  • @Jan Paweł 17:25:39
    Czy moglbym zapytac jakiego koloru sa te "papiery"?

    Panu Macierewiczowi zycze Szczesc Boze w jego niewdziecznej sluzbie PRAWDZIE
  • Papryk 18:01:46
    Tak sie złożyło że ja też życzę Prawdzie i Pomyślności Polski Śzczęśc Boże... tylko juz nie jestem taki pewny, że tej Prawdy szuka sie dla mnie dla Ciebiie dla Polski. Oby, ale to sie dopiero znowu okaże.
    Kto to może wiedziec, kto z nas ma rację. Ja też wołabym by była ona po Twojej stronie...
  • @Autor
    "..(eksplozje mogli spowodować np. islamscy terroryści)..."
    Takie stwierdzenia, wypisane nawet w formie nie przypuszczenia a tylko figury retorycznej, jest moim zdaniem wielkim nadużyciem.
    Chodzi nie tylko , że ktoś mógłby to wziąć na poważnie, ale chodzi o nieuprawnione i nieuzasadnione posłużenie stereotypem (" swoistym "dzieckiem do bicia" jakim posługują się propagandziści medialni i polityczni).
    Użycie tego terminu " islamscy terroryści" jest etycznie nieuprawnione i po prostu niegodne.
  • "Macierewicz: “Samolot rozerwały eksplozje”"
    Macierewicz oczywiście kłamie..

    Samoloty nie są rozrywane eksplozjami bezgłośnie i nie spadają bez pożaru paliwa lotniczego.

    Każdy to wie.

    Może by tak Macierewicz wyznał w końcu dlaczego przez prawie dwa tygodnie nie skorygował pierwotnej godziny "katastrofy" czyli 8.56. 17 kwietnia w całej Polsce o 9.56 były dzwony kościelne..a Macierewicz, pracownicy Kancelarii Prezydenta Sasin z Wierzchowskim i Oparą, minister Sikorski i wiele innych osób nabrało wody w usta..
  • @konserwatystka 00:06:10
    napisała:
    "Samoloty nie są rozrywane eksplozjami bezgłośnie i nie spadają bez pożaru paliwa lotniczego."
    ^

    Tow. "konserwatystka" — jak się wam chce tu po sowiecku łgać towarzyszko, to lepiej kłamco, wybierzcie sobie jakiś inny blog!

    Lecz zalecam najpierw zapoznanie się z zeznaniami świadków, którzy słyszeli wybuchy i widzieli płomienie za lecącym prezydenckim samolotem TU-154M. Pozwoli to wam towarzyszko — na uniknięcie pisania tych samych łgrastw w przyszłości!
    *

    15. Miejsce postoju Jaka-40

    Jak-40 z dziennikarzami na pokładzie wylądował 1 godz. 20 minut przed rządowym tupolewem. Załoga czekała przy jaku na jego przylot. Artur Wosztyl i Rafał Kowaleczko zeznali, że tuż przed katastrofą słychać było, jak maszyna zwięk­sza moc silników do maksymalnych obrotów. Potem usłyszeli wybuchy, a następnie dźwięk gaśnięcia silników. „Po wszystkim nastąpiła cisza”.

    Całość materiału z zeznaniami świadków:
    http://niezalezna.pl/26832-mapa-katastrofy-tu-154

    ^
  • @moher 06:28:21
    A papryk?

    Do Jana Pawla ponawiam zapytanie o kolor jego papierow.

    BOZE SZCZESC PRAWDZIE
  • @moher 06:28:21
    napisał:
    "Warlord i Alik to pierwsza lini ataku. Konserwatystka to oddzial zapasowy"

    Z każdego słowa tej pierwszej dwójki tych bolszewicko-sowieckich kanalii — wynika ich nienawiść do Polski, Polaków i polskości.

    I właśnie, jako takie sowiecko-rosyjskie kanalie — to sowieckie bydło uważa, że może przypominać, albo i wręcz żądać od katolików miłości bliźniego, więc również ich jako bolszewickich politruków czy zbrodniarzy!

    Zacytujmy więc tym bolszewikom uwagi o. Józefa M. Bocheńskiego, znakomitego znawcy sowieckiego bolszewizmu:

    My Polacy wiemy doskonale, że Kościół żyje na ziemi, nie w obłokch. A doświadczenie wieków nauczyło nas, że Wiary i Miłości chrześcijańskiej jest w naszych stronach — na dłuższą metę — tyle, ile zasięgu polskiego oręża.

    My wiemy, że darować wolno krzywdy własne, ale — jak mówi św. Bazyli, a za nim św. Tomasz — zbytnią jest bezmyślnością puszczać płazem krzywdy Boże i bliźniego. Wiemy, że tam skąd wycofała się Rzeczypospolita, wycofał się i Krzyż, przyszło nieszczęście.*

    ————
    Cytowane za: Józef M. Bocheński "Szkice o nacjonalizmie i katolicyzmie polskim", Wydwnictwo Antyk 1999, wyd II, s. 103.

    ^
  • @Andy-aandy 00:40:57
    No, co też pan nie powie..a może by tak zapoznac się z zeznaniami samych przybocznych Kaczyńskiego.. takiego Wierzchowskiego kancelisty prezydenckiego albo też ambasadora Bahra.. co to mowią wyraźnie, że nic nie słyszeli.. a to, że coś się stało poznali po ruchu ruskich samochodów.

    Najpierw proszę nie zapoznać z zeznaniami a potem przyznać mi rację..

    "po sowiecku łgać "

    A odkąd to sowieci mówią, że na Siewiernym żadnej katastrofy nie było???

    No.. i kto tu łże po sowiecku.. podtrzymując gupawą wersję o zamachach i wybuchach... o której każdy normalny wie, że to bzdury i dezinformacje..??

    Odsyłam do zeznań pracowników Kancelarii Prezydenta przed komisją Macierewicza..


    Ale, ale.. no proszę popatrzeć..
    " Potem usłyszeli wybuchy, a następnie dźwięk gaśnięcia silników. „Po wszystkim nastąpiła cisza""

    60 ton samolotu spada a słychac tylko "dźwięk gaśnięcia silników".. bo te wybuchy to oczywiście te cholerne bomby termocośtam co to je talibowie z Amerykanami podłozyli ..i z Żydami oczywiście i masonami też.. bo wiadomo kto nastawał na życie Prezydenta.

    Śmiać się czy płakać nad tymi co w te bzdety wierzą....
  • @konserwatystka 22:46:46
    napisała:
    " z Żydami oczywiście i masonami też.. bo wiadomo kto nastawał na życie Prezydenta.

    Darujcie sobie tow. "konserwatystka" te wasze propagandowe kretynizmy...

    Bo wszyscy, którzy myślą — i tak wiedzą co sądzić o gościnnych występch tow. "konserwatystka", primo voto politruka...

    *
  • @Andy-aandy 00:07:44
    Wesola piosenka o nie zawsze wesolych sprawach. Pieknie spuentowana.

    http://www.youtube.com/watch?v=qGvc24hO95w&feature=related

    serdecznie
  • @Papryk 00:44:45
    Dzięki.

    Pozdr.

    *

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej